
Szkoda troszkę, że, jak powiedział kiedyś Mike, nie będziemy mieli koncepcyjnego albumu.
Nawet jesli komus ATS sie nie spodoba to za 3 lata nastepna plyta.
W zasadzie nie wiem czy lubiłbym LP tak bardzo , gdyby wszystkie płytki były takie same .
MrPavvelo napisał(a):a ja mówię, że ATS, to będzie szajs, żeby być mile zaskoczonym.

Chylinska ? Nieeeeeeeee ... !!!
Dinnaroth napisał(a):Mnie cieszy, że utwory są oparte na gitarach i są rockowe, a mimo wszystko pojawia sie rap.
Dinnaroth napisał(a):LP nie stworzyło jeszcze nigdy ostrego utworu dłuzszego niż 4 min

Dinnaroth napisał(a):Racja, że liczy się jakość, a nie długość, ale tą płytę tak faktycznie robili najdłużej - pełne 2 lata (2008 - 2010) więc jestem pewien, że dopracowali piosenki. Zresztą oni zawsze dopracowują studyjne krążki.
smolarek napisał(a):Ale Minutes to Midnight robili jeszcze dłużej - aż 4 lata (2004-2007).

MrPavvelo napisał(a):każdy zespół powinien wydawać płytę gdzieś co 2-3 lata. wydanie płyty > trasa promująca nową płytę > nagrywanie nowej. lecz zawsze coś pomiędzy się znajdzie.

A po co? Niech robią co ile chcą, byle robili dobrze.
15 utworów na ATS. 15 utworów o bardzo... dziwnych tytułach jak na LP. Ale fajne są. No i jest więcej utworów niż sie spodziwalismy. Super!!!
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości