kolo10017 napisał(a):No i wyciekło! Niech to szlak nieco się wkurzyłem, ale na pewno nie pobiorę. Jeśli macie zamiar kupić płytę, nie róbcie tego


Kozer napisał(a):OMG
To jest genialne. Messenger nadal mi gra w głowie!!! Jest niesamowite. To jest niewiarygodna podróż po najróżniejszych dźwiękach, raz przez mrok wojny, raz przez blask tysiąca słońc. Nie da się tego opisać. Płyta jest jednym, wielkim utworem. Bezcześcicie ją, słuchając pojedyńczo utworów. Trzeba odbyć podróż, od Requiem do Messengera, przez przesiadek.
10/10
Chodzi mi o te wstawki TECHNO i syntezatory, które zupełnie, ale to zupełnie nie są potrzebne. Największe wrażenie zrobiły na mnie utwory "Burning in The Skies", "Iridescent" oraz "The Messenger", właśnie te utwory wyjątkowo głeboko zakorzeniły się w mojej pamięci
KrOOq napisał(a):Przepraszam za wszystkie złe rzeczy, które powiedziałem o ATS po snippetach
Nook napisał(a): Sympatyczna, ale bardzo eklektyczna płyta.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości