Darth Dream napisał(a):He he, dzięki, Kozer
Black Dream, taka prawda że troche z góry cię potraktowałem, wybacz.
Noł problm.
Btw. Iridescent - imo najlepszy kawałek z tego albumu.




Frycas napisał(a):EDIT.
http://kornfanhead.blog.onet.pl/Linkin- ... 15831440,n
Ale zbesztali LP i A Thousand Suns

Kozer napisał(a):Frycas napisał(a):EDIT.
http://kornfanhead.blog.onet.pl/Linkin- ... 15831440,n
Ale zbesztali LP i A Thousand Suns
Czego się spodziewałeś po tru-fanach KoЯna ?

I oczywiście Linkini brali przykład z Korna bo jakby inaaaczej

smolarek napisał(a): mp3 również z tego występu.

Darth Dream napisał(a):A to dzięki, zastanawiałem się nad kupnem, ale chyba sobie odpuszczę, lepiej wziąć wersję z "Meeting Of A Thousand Suns".
kronos1194 napisał(a):Ciągle nie mogę określić jak mi się podoba ten album. Nie umiem wystawić tej recenzji. O ile na początku podobały mi się 4 utwory, tak później coraz więcej ich przybywało. Z pewnością, drażni mnie tak duża ilość przerywników. Też, z pewnością, album nie zabrał mnie w żadną "podróż", o której tak liczni się wypowiadali (tak słuchałem wielokrotnie od początku aż do końca całości). Z pewnością jest to album nietypowy i z pewnością jest ciekawy... jednak (dla mnie) jest coś z nim nie tak... i sam nie mogę określić co tak naprawdę.

kronos1194 napisał(a):Minęło już trochę czasu, a ja dalej myślę tak samo. No ale w końcu czas wystawić tą swoją, jakże subiektywną, recenzje.
Album zdecydowanie nie zabrał mnie w żadną podróż, słuchałem kilkakrotnie od początku do końca i jedynie co mnie naszło, to przeraźliwa nuda. Tu podstawowym problem jest chyba sposób w jaki odbieram muzykę. Co jest dla mnie z nim nie tak? Nuda, po prostu jest nudny. Monotonny i przeraźliwie spokojny, jedynie kilka piosenek wybija się ponad przeciętną. Za dużo elektroniki i za dużo przerywników... Nie będę wypowiadał się pojedynczo na temat piosenek, nie widzę sensu - ktoś jak jest ciekaw mej opinii, to odsyłam do działu "Utwory". Album dość przeciętny i dla mnie w karierze linkinów najgorszy. Zobaczymy jaki będzie LT, który ma wielkie predyspozycje jak na razie do tego, by strącić ATS z tego mało zaszczytnego podium.


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości