
Kozer napisał(a):Sandomierz?
) puszka (taka jak od farby) zwierająca zapach choinki, z doczepionymi dyndającymi stopami. 
Anu napisał(a):Nie pamiętam, jaką karteczkę
wrzuciłam, ale wyciągnęłam bodajże... Książkę telefoniczną?

dEVil_inside napisał(a):A tak na poważnie, nie myślałaś o pisaniu książek? Z takimi snami...

Być może powinnaś najpierw zacząć na potęgę czytać książki z gatunku, w którym chcesz tworzyć. Jeśli to okaże się niewystarczające, zostaje jeszcze jedna opcja, zebranie wokół siebie ludzi dobrych w dziedzinach, w jakich ty jesteś słaba i stworzenie teamu realizującego twoją wizję. Ja robiłem tak kilka razy, czasem się udawało.Anu napisał(a):dEVil_inside napisał(a):A tak na poważnie, nie myślałaś o pisaniu książek? Z takimi snami...
Pisanie książek to jedno z moich niespełnionych marzeń. Szczerze mówiąc, nawet kilka razy się do tego zabierałam, miałam pomysł, zapisywałam parę stron po czym dochodziłam zawsze do tego samego wniosku: jestem totalnym beztalenciem jeśli chodzi o dobieranie słów i brakuje mi wyobraźni >.<


Zaczyna wszystkich rozsadzać.
Później z sali wychodzi nasza pani i się tak na nas patrzy... Darth Dream napisał(a):Mi się śniło, że dostałem 5 za egzamin z mikroekonomiiAle okazało się, że to była pomyłka i naprawdę mam 3 (nawiasem mówiąc, w rzeczywistości było 3,5)
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość