Tu będziemy pisać co nam się w nocy śniło:P Trafiają się koszmary, czasami takie śmieszne, że jak je wspominamy aż miło się robi i takie bardzo realistyczne, przejmujące ale chyba czasami warto się nimi podzielić z innymi:D Może być śmiesznie jak i strasznieee ;P
No to zaczynamy:
Śniło mi się, że wracamy z chłopakami: Ja, Czaja, Bartnik, Biały, Czaruś, Hugo i Strusiu z ogniska zdołowani i trochę wcięci bo nie bardzo nam t
o ognisko się nam udało;/ i tak idziemy, i idziemy aż w końcu zgubiliśmy drogę i jakimś cudem trafiliśmy na taką jakby łąkę, polanę gdzie było w h#j zioła

Oczywiście mordy u wszystkich ucieszone już i lecimy na zbity pysk... Zrywamy i upychamy do kieszeni ile się da tego ustrojstwa:D i po yyy chwili<?> siadamy i zaczynamy sobie palić... I po spaleniu kilkunastu potężnych blantów zaczynają się nam jazdy xDDD Eee hah

dalej nie powiem co żeśmy robili w tym moim śnie bo to trochę zboczone...

Łapię Chwile Ulotne Jak Ulotka. Ulotne Chwile łapię jak Fotka ! Jak czasy podstawówki 'Zbite butelki, nabite lufki'