[ANKIETA] Dream Theater

(wszystko poza Linkin Park)

Wybierz swoje ulubione albumy tego zespołu:

(1989) When Dream And Day Unite
0
Brak głosów
(1992) Images And Words
4
15%
(1994) Awake
1
3%
(1997) Falling Into Infinity
1
3%
(1999) Metropolis Pt. 2: Scenes from a Memory
3
11%
(2002) Six Degrees of Inner Turbulence
2
7%
(2003) Train of Thought
5
19%
(2005) Octavarium
7
26%
(2007) Systematic Chaos
2
7%
(2009) Black Clouds & Silver Linings
1
3%
 
Razem głosów : 26

[ANKIETA] Dream Theater

Postprzez Darth Dream w 25 Lip 2009 19:35

To zdecydowanie nie klimaty fanów LP, ale czuję, że muszę ten zespół reklamować.

Parę podstawowych informacji:
rok założenia: 1985
skąd: USA, Nowy Jork
gatunek: głównie metal progresywny
czasem zespół jest określany jako "następcy Metallicy", "spadkobiercy Pink Floyd", "bogowie progresywnego metalu".

Obecny skład zespołu:
* James LaBrie – wokal, instrumenty perkusyjne (od 1991)
* John Myung – gitara basowa 5-, 6- i 8-strunowa, chapman stick (6- albo 8-strunowy)(założyciel)
* John Petrucci – gitara elektryczna, gitara akustyczna, gitara 7-strunowa, gitara 12-strunowa, wokal (założyciel)
* Mike Portnoy – bębny, instrumenty perkusyjne, wokal, growl (założyciel)
* Jordan Rudess – keyboard, haken continuum fingerboard, gitara hawajska, iPod (od 1999)

Byli członkowie zespołu:
* Chris Collins – wokal (1986)
* Charlie Dominici – wokal, gitara elektryczna(1987–1990)
* Kevin Moore – instrumenty klawiszowe (1986–1994)
* Derek Sherinian – instrumenty klawiszowe, wokal (1995–1999)

Dyskografia jest bogata :arrow: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dream_Theater#Dyskografia a to są tylko oficjalne wydawnictwa

Co mi się w tej muzyce podoba:
1) wirtuozeria przyprawiająca o zawrót głowy
2) skomplikowane i złożone formy muzyczne
3) niebanalne kompozycje
4) oryginalne pomysły (mamy rock opery z podziałem na role, niespotykane formy concept albumów)
5) różnorodność form (mamy delikatne ballady, thrashowe killery, krótkie i melodyjne piosenki, długie i złożone suity). Znajdą się utwory w sam raz dla fanów Metallicy, Muse, U2, Opeth, Tool czy Pink Floyd
6) pewna prawidłowość w ich muzyce, bo wszystko musi mieć sens i znaczenie; żaden utwór nie może być przypadkowy. Album musi być całością. Dużo symboliki, głównie liczby.
7) tematyka tekstów utworów - oscyluje wokół wewnętrznych przeżyć samych muzyków (walka perkusisty z alkoholem, wypadek samochodowy gitarzysty, itd.), wokół religii, miłości, poświęcenia, współczucia, oddania, ale również zdrady (bynajmniej jej nie popierają), zbrodni, reinkarnacji
8) wszyscy członkowie zespołu żyją szczęśliwie w przykładnych związkach małżeńskich i nie wywołują żadnych skandali.

8 to wg nich liczba doskonała, więc podaję 8 powodów
a także 8 najciekawszych wg mnie kompozycji:

1) Octavarium - niezwykle poruszająca, 24-minutowa kompozycja; ich najważniejsze, bo podsumowujące działalność, dzieło, z niesamowitą solówką na fingerboardzie i gitarze
2) Metropolis, Part 2 - album określany mianem "biblii progresywnego metalu", zawiera wszystko to, co w muzyce tego zespołu najlepsze. Jednym z utworów na tym albumie jest Through Her Eyes - w wersji Alternate Album Mix pojawia się cudowne solo na saksofonie; zdecydowanie najlepsza ballada, jaką słyszałem w życiu
3) Eve - 5-minutowy instrumentalny utwór, przejmujący - do tego żadnego efekciarstwa, prostota środków wyrazu
4) Train of Thought - najbardziej spójny i najcięższy w ich dyskografii album, mocne thrashowe brzmienia, przy których Metallica się chowa
5) 12 Steps Suite (The Glass Prison, This Dying Soul, The Root of All Evil, Repentance, The Shattered Fortress) - czyli jak Portnoy wychodził z nałogu alkoholowego. Świetnie skomponowana suita, dużo fajnych riffów, solówek na gitarze i keyboardzie, Meta się chowa po raz kolejny
6) Learning to Live albo Metropolis, Part 1 - esencja muzyki DT
7) Six Degrees of Inner Turbulence - jazzowo-rockowo-thrashowa suita + profesjonalna orkiestra
8) Pull Me Under - największy przebój
Ostatnio edytowany przez Darth Dream 26 Sie 2010 20:25, edytowano w sumie 2 razy
Image
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6684
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...
Płeć: Mężczyzna

Dream Theater

Postprzez Don't-care w 25 Lip 2009 20:32

Zespół na wielki + , szczególnie pod względem instrumentalnym.
Nigdy nie przesłuchałam całej dyskografii :roll: może to nadrobię
Don't-care
 
Posty: 680
Dołączenie: 08 Maj 2008 20:14

Dream Theater

Postprzez Darth Dream w 25 Lip 2009 21:04

Zespół na wielki + , szczególnie pod względem instrumentalnym.

Aha!
I jeszcze zapomniałem wspomnieć, że DT to najlepszy znany mi cover band. Biorą na cel największe dzieła rocka i metalu i zawsze wychodzi im to świetnie. Zdążyli już nagrać covery m.inn. Led Zeppelin (np. Moby Dick), Pink Floyd, Metallicy (np. Master of Puppets, Battery, Damage, Inc.), Iron Maiden (np. Hallowed Be Thy Name), King Crimson, The Who, Dixie Dregs, Rainbow, Kansas, Genesis, Journey, Queen (np. Bohemian Rhapsody), Zebry, Eltona Johna (np. Love Lies Bleeding), Deep Purple (np. Perfect Strangers) itp.
Image
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6684
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...
Płeć: Mężczyzna

Dream Theater

Postprzez H! Vltg3 w 25 Lip 2009 21:42

NO w koncu!!!!


O tym zespole można pisac tak długo jak długo trwaja ich numery.

Train Of Thought to poprosu Mistrzostwo Świata, tak jak utwór A Change Of Seasons, nie można zapomniec to takich pozycjach jak: Dance Of Eternity, Dark Ethernal Night, In The Presence Of Enemies, pt.1.
Image

13.06.2007 - Chorzow, Stadion Slaski, PL
27.08.2010 - Katowice, Spodek, PL - Metal Hammer Festival - KoRn, Opeth, Riverside + Support
15.11.2011 - Gdańsk, Ergo Arena - Rammstein


Free porn!
Awatar użytkownika
H! Vltg3
 
Posty: 590
Dołączenie: 07 Maj 2008 10:53
Miejscowość: Elbląg

Dream Theater

Postprzez Darth Dream w 25 Lip 2009 22:13

NO w koncu!!!!

Zastanawiałem się długo, czy jest sens zakładać ten wątek... :D

Te pozycje które wymieniłeś, też są ciekawe. Zresztą, dla mnie ten zespół nie ma słabego numeru. Przyczepiłbym się do fragmentów kilku utworów, ale nic więcej.
Taak, The Dance of Eternity to taki DT w pigułce...
Image
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6684
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...
Płeć: Mężczyzna

Dream Theater

Postprzez robaczek w 25 Lip 2009 22:21

przyznam się, że słyszałam tylko 3 piosenki, ale nie powiem, podobały mi się :D moimi ulubieńcami i tak są LP, ale DT zaszli całkiem wysoko na mojej prywatnej liście przebojów ;) zwłaszcza podobał mi się wstęp do Forsaken, po prostu boski... ^^
It's not easy, but it is simple.
Awatar użytkownika
robaczek
Ulubiona Użytkowniczka 2010, Najciekawsza Użytkowniczka 2010
 
Posty: 3494
Dołączenie: 15 Maj 2009 22:13
Miejscowość: Kraków

Dream Theater

Postprzez Saika w 25 Lip 2009 22:44

Bo "Forsaken" jest jak na DT, "banalny"... ;)
Wstęp do tego kawałka faktycznie "bierze".
Saika
 

Dream Theater

Postprzez H! Vltg3 w 26 Lip 2009 12:10

Poznajcie Więcej ich muzyki, a napewno zminicie zdanie co do tych utwórów...
Image

13.06.2007 - Chorzow, Stadion Slaski, PL
27.08.2010 - Katowice, Spodek, PL - Metal Hammer Festival - KoRn, Opeth, Riverside + Support
15.11.2011 - Gdańsk, Ergo Arena - Rammstein


Free porn!
Awatar użytkownika
H! Vltg3
 
Posty: 590
Dołączenie: 07 Maj 2008 10:53
Miejscowość: Elbląg

Dream Theater

Postprzez Darth Dream w 26 Lip 2009 16:11

Robak napisał(a):zwłaszcza podobał mi się wstęp do Forsaken, po prostu boski... ^^

Saika napisał(a):Bo "Forsaken" jest jak na DT, "banalny"... ;)
Wstęp do tego kawałka faktycznie "bierze".

Jeśli chodzi o banalność, trudno będzie chłopakom przebić "Forsaken".
Ten utwór nic nie znaczy w porównaniu z tymi, które wymieniłem w pierwszym poście, nie mówiąc już o tym byle jakim intro, które tak chwalicie. ;)
Jak chcecie naprawdę fajnego intro :arrow: Octavarium, As I Am, The Root of All Evil, The Glass Prison, Stream of Consciousness, In the Name of God, Honor Thy Father, Metropolis, Part 1, Metropolis, Part 2, A Nightmare to Remember, Sacrificed Sons.
Trudno powiedzieć, jak Wam przypadnie do gustu dalszy ciąg, ale intro musi się spodobać.
Image
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6684
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...
Płeć: Mężczyzna

Dream Theater

Postprzez robaczek w 26 Lip 2009 21:15

och, przecież mówiłam, że nie słyszałam wielu ich piosenek. zaraz sobie odsłucham te, które poleciłeś i zobaczę czy mi się spodoba :)
It's not easy, but it is simple.
Awatar użytkownika
robaczek
Ulubiona Użytkowniczka 2010, Najciekawsza Użytkowniczka 2010
 
Posty: 3494
Dołączenie: 15 Maj 2009 22:13
Miejscowość: Kraków

Dream Theater

Postprzez Darth Dream w 29 Lip 2009 16:19

Chciałem skrobnąć coś w stylu recenzji każdego ich albumu, żeby Was zachęcić do DT, ale... nie chce mi się :P dlatego dla zainteresowanych podam dwa linki do w miarę obiektywnych recenzji.
http://www.rockmagazyn.pl/recenzje.php?i=400
Ten link odsyła do recenzji Train of Thought, pod którą znajdują się jeszcze 2 odnośniki: do recenzji A Change of Seasons i Octavarium (tą drugą pisał jakiś niedorozwój :D )
A ten link http://www.rockmetal.pl/recenzje/dream. ... unite.html odsyła do recenzji debiutanckiego albumu DT. Jak zerkniecie na bok, to będziecie mieć odnośniki do recenzji wszystkich pozostałych płyt studyjnych i chyba nawet najnowszego singla. Warto przeczytać, bo niektóre są ciekawe i sam nie ubrałbym tego w słowa lepiej niż autorzy tychże.

Na tych stronkach brakuje, rzecz jasna, recenzji najświeższego dzieła DT. Jak znajdę, to linka wrzucę.

A od siebie dodam, ze każda sekunda ich muzyki jest wg mnie idealna. Jest kilka utworów, może 5, które mi trochę fragmentami nie pasują, i to wszystko. Moje recenzje byłyby więc pełne superlatyw i nieustannych pochwał na temat tej kapeli. Dość obiektywne zdania, do których podałem linki, będą znośniejsze w czytaniu niż moje ochy i achy. :mrgreen:
Image
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6684
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...
Płeć: Mężczyzna

Dream Theater

Postprzez Saika w 30 Lip 2009 12:16

Ależ "ochuj" i "achuj" do woli- Tobie to sprawi satysfakcję, a ja zdążyłam przywyknąć! :D
Och, "Byle jakie intro" w "Forsaken" po prostu tam pasuje, wprowadza w klimat utworu.
Dziwne, że to był pierwszy kawałek DT, który słyszałam... i pomyślałam, że jeśli inne będą takie, to dobrze.
Potem były inne... Albo ja zbyt przywykłam do "radiowej" długości piosenek, albo nie jestem dość osłuchana- grunt, że, pomimo skomplikowania- inne utwory DT sprawiają, że czuję się lekko otępiała...
Muzyka, żeby mi się spodobała, musi płynąć "przeze mnie" a nie "obok mnie"... Jeśli rozumiesz, o co mi chodzi.
Prawdopodobnie jednak ta opinia zmieni się.
Saika
 

Dream Theater

Postprzez Darth Dream w 30 Lip 2009 14:44

Saika napisał(a):Dziwne, że to był pierwszy kawałek DT, który słyszałam...

Mnie to wcale nie dziwi, bo to był singiel promujący poprzedni album.
Saika napisał(a):inne utwory DT sprawiają, że czuję się lekko otępiała...

też to miałem, ale zbytnio się tym nie przejmowałem.
Zwłaszcza że to muzyka nie tyle płynie, co "przewala się przeze mnie".

Ciekawa sprawa, że jedyną rzeczą, która trzymała mnie przy tym zespole na początku była jego nazwa. Po raz pierwszy zobaczyłem płytę tej kapeli (było to Metropolis, Part 2: Scenes from a Memory) na półce i siostry. Stwierdziłem, ze nazwali się ciekawie. A jak zobaczyłem, że układ albumu jest wzorowany na dramacie (akty, sceny itd.) to żem zamarł, bo nigdy czegoś takiego nie spotkałem. Nie miałem wtedy zielonego pojęcia o concept albumach i operach. Nazwa zespołu trafiona, pomyślałem. Poczułem, ze to musi być coś wyjątkowego. Po pierwszym przesłuchaniu wydawało mi się, ze się pomyliłem (a słuchałem wtedy pop/dance/house/trance :D ). Ale ta nazwa, układ płyty spowodowały, że czułem nabożną cześć przed tym albumem i czułem się zmuszony słuchać go codziennie. Z czasem zrozumiałem tą muzykę lepiej, a ów album jest wg mnie niedoścignionym wzorem dla muzyków całego świata. Porzuciłem całkowicie badziew słuchany wcześniej na korzyść czegoś zupełnie odwrotnego.

Naprawdę polecam zacząć od Metropolis, Part 2: Scenes from a Memory. To najtrudniejszy i najambitniejszy album DT, ale to esencja ich muzyki. Katujcie godzinami tą płytę, sami zobaczycie. A jak chcecie zacząć od czegoś prostszego - Octavarium, Systematic Chaos albo Images & Words.
Image
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6684
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...
Płeć: Mężczyzna

Dream Theater

Postprzez Saika w 30 Lip 2009 15:53

Krótko mówiąc: Katowałeś się tym dla pomysłu??
No nie...
Choć ja tak miałam z Metallicą (po pierwszym przesłuchaniu "One" stwierdziłam, że nigdy więcej-ale się myliłam i teraz nawet doceniam ten kawałek)
Do LP też musiałam przywykać (Pierwsze przesłuchanie "Faint" to był szok-nigdy wcześniej nie słuchałam czegoś takiego, wtedy znałam tylko "Numb" i "Nb's listening")
Więc w sumie rozumiem "osłuchiwanie"...
Ale muzyka DT nie wali jak huragan- przewala się wokół, wiruje i zmienia- ale obok. Choć pewnie za jakiś czas stwierdzę, że jednak dociera tam, gdzie trzeba, czyli do mnie.
Saika
 

Dream Theater

Postprzez H! Vltg3 w 30 Lip 2009 16:13

dream92 napisał(a):Naprawdę polecam zacząć od Metropolis, Part 2: Scenes from a Memory. To najtrudniejszy i najambitniejszy album DT, ale to esencja ich muzyki.

słuchac sie go, ja sam przez nią przeszedłem już i w pełni sie z tym zgadzam...
Image

13.06.2007 - Chorzow, Stadion Slaski, PL
27.08.2010 - Katowice, Spodek, PL - Metal Hammer Festival - KoRn, Opeth, Riverside + Support
15.11.2011 - Gdańsk, Ergo Arena - Rammstein


Free porn!
Awatar użytkownika
H! Vltg3
 
Posty: 590
Dołączenie: 07 Maj 2008 10:53
Miejscowość: Elbląg

Dream Theater

Postprzez Saika w 30 Lip 2009 16:25

I mnie to mówisz?? :D
Wałkuję pomalutku... ale mam nieprzyjemne wrażenie "przekombinowania"...O ile wiem, ta kapela spotykała się już z podobnymi zarzutami.
Saika
 

Dream Theater

Postprzez H! Vltg3 w 30 Lip 2009 16:27

Każdy kto nie lubi proga, bedzie mówił że DT za bardzo kombinuje...
Image

13.06.2007 - Chorzow, Stadion Slaski, PL
27.08.2010 - Katowice, Spodek, PL - Metal Hammer Festival - KoRn, Opeth, Riverside + Support
15.11.2011 - Gdańsk, Ergo Arena - Rammstein


Free porn!
Awatar użytkownika
H! Vltg3
 
Posty: 590
Dołączenie: 07 Maj 2008 10:53
Miejscowość: Elbląg

Dream Theater

Postprzez Saika w 30 Lip 2009 16:45

Trudno się przestawić...
Szukam czegoś, do czego mogłabym się w DT przyczepić- i niechętnie przyznaję, że niczego takiego nie ma. Natomiast nadal czegoś mi brakuje...
Jak to gdzieś pisałam- "sztuka dla sztuki" mnie nie interesuje, choć lubię, gdy muzyk pokazuje, co potrafi. Ale nie na siłę- a czasami mam wrażenie, jakby tym ludziom chodziło tylko o pokazanie, czego to nie umieją. A umieją naprawdę bardzo dużo i za to chwała! Oczywiście wiem, że taki po prostu mają język i że tak wyrażają to, co chcą przekazać... Ale widać nie przywykłam do niego na tyle, by go w pełni zrozumieć i docenić.
Saika
 

Dream Theater

Postprzez Darth Dream w 31 Lip 2009 09:04

Saika napisał(a):Krótko mówiąc: Katowałeś się tym dla pomysłu??

Mhm. Ale zapewniam Cię, że u DT pomysły idą w parze ze świetną muzą. Bo o to właśnie m.inn. u nich chodzi.
Saika napisał(a):Choć ja tak miałam z Metallicą (po pierwszym przesłuchaniu "One" stwierdziłam, że nigdy więcej-ale się myliłam i teraz nawet doceniam ten kawałek)

One to zerżnięcie z Led Zeppelin. Fajne, oczywiście, ale zerżnięcie.
Saika napisał(a):mam nieprzyjemne wrażenie "przekombinowania"...O ile wiem, ta kapela spotykała się już z podobnymi zarzutami.

Oczywiście, że ich utwory są przekombinowane - w porównaniu do LP. I to właśnie mi się podoba :mrgreen:
Saika napisał(a):Jak to gdzieś pisałam- "sztuka dla sztuki" mnie nie interesuje, choć lubię, gdy muzyk pokazuje, co potrafi. Ale nie na siłę- a czasami mam wrażenie, jakby tym ludziom chodziło tylko o pokazanie, czego to nie umieją. A umieją naprawdę bardzo dużo i za to chwała! Oczywiście wiem, że taki po prostu mają język i że tak wyrażają to, co chcą przekazać... Ale widać nie przywykłam do niego na tyle, by go w pełni zrozumieć i docenić.

Jeśli nazywasz twórczość DT "sztuką dla sztuki" to znaczy, że w ogóle nie rozumiesz ich muzyki.
Nic nie robią na siłę, to raz, bo jakby robili na siłę, to by się tego nieprzyjemnie słuchało.
Nie chodzi im tylko o pokazanie, czego to nie umieją, bo wtedy prawdopodobnie olaliby teksty (albo by ich w ogóle nie było, albo pisaliby je na odpiernicz) i zarzuciliby w diabły jakiekolwiek ambicje, żeby stworzyć 4 albumy tworzące całość, tylko po prostu rzeźbiliby non stop monumentalne solówki bez ładu i składu.
Podkreślam, ich muzyka jest przemyślana. Nie kombinują przez cały czas. Czasem walną skomplikowaną solówkę, OK, a czasem prostą i wzruszającą.
Posłuchaj sobie tego, o czym pisałem w pierwszym poście:
dream92 napisał(a):3) Eve - 5-minutowy instrumentalny utwór, przejmujący - do tego żadnego efekciarstwa, prostota środków wyrazu

H! Vltg3 napisał(a):słuchac sie go

No.
Image
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6684
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...
Płeć: Mężczyzna

Dream Theater

Postprzez Saika w 31 Lip 2009 14:23

dream92 napisał(a):Mhm. Ale zapewniam Cię, że u DT pomysły idą w parze ze świetną muzą. Bo o to właśnie m.inn. u nich chodzi.

Zgoda, nie twierdzę, że nie. Ale to dla mnie sado-maso. :D

dream92 napisał(a):One to zerżnięcie z Led Zeppelin. Fajne, oczywiście, ale zerżnięcie

Dzięki, że raczyłeś docenić. :P

dream92 napisał(a):Oczywiście, że ich utwory są przekombinowane - w porównaniu do LP. I to właśnie mi się podoba :mrgreen:

A mnie nie. Czasami słuchając ich kawałków zastanawiam się "po co"?? A muzyka sobie płynie... Odnoszę wrażenie, że jest przeładowana efektami. (owszem, daje czas na odrobinę wytchnienia, ale rzadko)

dream92 napisał(a):Jeśli nazywasz twórczość DT "sztuką dla sztuki" to znaczy, że w ogóle nie rozumiesz ich muzyki.

Nie nazywam ich twórczości "sztuką dla sztuki" (oświeciłeś mnie w tym temacie) ale tak, jeszcze nie zdołałam jej pojąć i docenić.

dream92 napisał(a):Nic nie robią na siłę, to raz, bo jakby robili na siłę, to by się tego nieprzyjemnie słuchało.

Nie tyle nieprzyjemnie się słucha, co nie jest się w stanie na niej skupić... ona jest, od czasu do czasu przypomina o sobie motywem, który przykuwa uwagę, ale po chwili już go nie ma, jest inny... I tak przez, powiedzmy, 20 min. Trzeba naprawdę albo się taką muzyką długo katować, albo ją kochać, by docenić, rozkoszując się techniką, koncepcją, formą...

dream92 napisał(a):Nie chodzi im tylko o pokazanie, czego to nie umieją, bo wtedy prawdopodobnie olaliby teksty (albo by ich w ogóle nie było, albo pisaliby je na odpiernicz) i zarzuciliby w diabły jakiekolwiek ambicje, żeby stworzyć 4 albumy tworzące całość, tylko po prostu rzeźbiliby non stop monumentalne solówki bez ładu i składu.

Tu, zdaje się, chyba wpadłeś we własne sidła- tekst przecież podporządkowują formie, jak mi się zdaje, choćby był nie wiedzieć jak osobisty?

dream92 napisał(a):Podkreślam, ich muzyka jest przemyślana. Nie kombinują przez cały czas. Czasem walną skomplikowaną solówkę, OK, a czasem prostą i wzruszającą

Nie twierdzę, że nie... ale ona mnie przytłacza. Choć może to kwestia przyzwyczajenia, ja wiem??
Saika
 

Dream Theater

Postprzez H! Vltg3 w 31 Lip 2009 17:01

Saika napisał(a):A mnie nie. Czasami słuchając ich kawałków zastanawiam się "po co"?? A muzyka sobie płynie... Odnoszę wrażenie, że jest przeładowana efektami.

Saika napisał(a):ale ona mnie przytłacza. Choć może to kwestia przyzwyczajenia, ja wiem??

Chciałem to napisac juz wcześniej, ale sie powstrzymałem,ale uznałem zę juz czas to napisać...

Wybacz zę to powiem ale jesteś sztandarowym przykladem dziecka Vivy, które jest przywyczajone do krótkich [nie dłuzszych niz 4 minuty] utworów, które mająnie skomplikwany tekst, bez [lub z płytkim] przesłania, o nie skomplikowanym, banalnym wręcz, rytmie i podkładzie, a jak uslyszysz coś naprawde długiego i skomplikowanego pod względem muzycznym, z głebokim przesłaniem, to wydaje ci się to obce i nie z tego świata...

Wiem, moze cie nie znam osobiście, ale wnioskuję tylko z tego co piszesz w tym temacie.
Image

13.06.2007 - Chorzow, Stadion Slaski, PL
27.08.2010 - Katowice, Spodek, PL - Metal Hammer Festival - KoRn, Opeth, Riverside + Support
15.11.2011 - Gdańsk, Ergo Arena - Rammstein


Free porn!
Awatar użytkownika
H! Vltg3
 
Posty: 590
Dołączenie: 07 Maj 2008 10:53
Miejscowość: Elbląg

Dream Theater

Postprzez Saika w 31 Lip 2009 17:28

Hahahahahahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Muszę Cię rozczarować...
Otóż Vivę mam od jakiegoś roku dopiero... :D
Ale do rzeczy.
Nie lubię banału. Szczególnie polskiego banału. Płytki tekst? Tak, też mnie drażni, podobnie jak monotonia... Ale!
Słuchałam różnych rzeczy. Pop, hip-hop, punk-rock, różne gatunki metalu... Do proga było daleko...
I usłyszałam o LP. (do proga nadal daleko)
W końcu znudziło mnie to, zaczęłam szukać dalej...
Metal alternatywny, symfoniczny, gothic... słuchałam, pochylając się od czasu do czasu dłużej nad jednym czy drugim zespołem...
No i w końcu trafiłam na Dream'a, który pokazał mi coś innego i kazał przyjrzeć się klasyce.
Cóż...
Nie, nie byłam przyzwyczajona do długich kawałków czy rozbudowanych form. Ale dobrą muzykę dostrzegam i szanuję, choćbym i jej nie lubiła.
Gdybym była dzieckiem Vivy, cóż, nie widzieli byście mnie tutaj...
A tak na marginesie-
Zawsze, ale to zawsze odbierałam muzykę emocjonalnie (a z twórczością LP zapoznawałam się w okresie, kiedy ich teksty oddawały mój stan ducha) ale często muszę przyzwyczajać się do danego stylu, by dostrzec jego zalety i docenić je. Możesz sobie słuchać, czego chcesz, ale żeby pokazać komuś piękno danej muzyki, musisz być cierpliwym i oswajać stopniowo. Ja to ostatnio porzuciłam, no, ale zacznę znów wyrabiać sobie gust, tym razem bardziej świadomie.
I skoro Dream pamięta to uczucie czci, gdy zapoznał się z pierwszym swym albumem DT, to wie, że ja mam mniej więcej to samo- ale nie zostaje się ich fanem od razu. A ja miałam dużo czasu i jeszcze się nie udało...
Saika
 

Dream Theater

Postprzez Darth Dream w 31 Lip 2009 21:37

No cóż, na pewno H! Vltg3 ma trochę racji. Ba! nawet więcej niż trochę. Moja siostra raczej nie jest dzieckiem Vivy, a słucha i Feela i Rh+ itp. Także nie trzeba być dzieckiem Vivy, żeby lubić 3-minutowe piosenki.
Saika napisał(a):Zawsze, ale to zawsze odbierałam muzykę emocjonalnie
musisz być cierpliwym

Ja też zwykle odbieram muzykę emocjonalnie. W muzyce DT wyczaiłem mnóstwo emocji. Tylko trzeba się na nie otworzyć, poczytać tekst, przeanalizować, poszukać kontekstu, korelacji z innymi tekstami DT, żeby dobrze zrozumieć.
Muzyka DT składa się z obrazków i słów, jak mówi tytuł ich drugiego albumu. Jak zrozumiesz, o co chodzi w tekście, będziesz lepiej rozumiała muzykę - obraz dla słów. I dojrzysz te emocje, na które czatujesz.
Gdzieś już chyba to pisałem, że to właśnie DT nauczyli mnie cierpliwości do muzyki. A Pink Floyd pod tym względem też są dobrymi nauczycielami.
Image
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6684
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...
Płeć: Mężczyzna

Dream Theater

Postprzez Saika w 04 Sie 2009 22:54

No dzięki, Dream...
Cóż... widać muszę się jeszcze sporo "nauczyć"... :D
Grrrrrrrrrrr jeszcze dobił... :roll:
Wiem, te wypowiedzi brzmiały jak narzekania kompletnego laika- i pewnie tak jest. (Mniej więcej tak, jak skargi na "nudną" książkę)
Albo więc jestem aż tak "niedouczona" - i koniecznie muszę to nadrobić.
Albo ten styl muzyczny mi po prostu nie odpowiada.
A może jedno i drugie, ja wiem??
Saika
 

Dream Theater

Postprzez Darth Dream w 15 Sie 2009 00:28

A ja już wiem, czemu m.inn. Saika lubi Forsakena - bo nakręcono do niego animowany teledysk, tak jak do Breaking the Habit. Z nudów poszukałem i znalazłem linki do innych teledysków DT.
Pull Me Under (singiel promujący Images And Words, 1992 rok)
http://www.learningtolive.yoyo.pl/dt_vi ... _under.htm
Another Day (Images And Words, 1992)
http://video.libero.it/app/play?id=3f4d ... e367cec546
Take the Time (Images And Words, 1992)
http://www.tudou.com/programs/view/YurhlJQ05LY/
Lie (Awake, 1994)
http://vids.myspace.com/index.cfm?fusea ... id=3138194
The Silent Man (Awake, 1994)
http://www.dailymotion.pl/video/x1kqvz_ ... man_events
Hollow Years (Falling Into Infinity, 1997)
http://www.learningtolive.yoyo.pl/dt_video4_h_years.htm
Forsaken (Systematic Chaos, 2007)
http://www.youtube.com/watch?v=_XcWeB5oohY
Constant Motion (Systematic Chaos, 2007)
http://www.lastfm.pl/music/Dream+Theate ... s/19686661
A Rite of Passage (Black Clouds & Silver Linings, 2009)
http://www.youtube.com/watch?v=mscgEIjlFeA

Nic nie wiem o tym, by były jeszcze jakieś teledyski (oprócz nieoficjalnych do Disappear i Endless Sacrifice). Singli mieli więcej, ale nie kręcono klipów do wszystkich.

I kilka słów wyjaśnienia - klipy dziwne, bo nakręcone byle jak. Zespół raczej się nimi nie przejmuje, bo słusznie uważa, że nie teledyski się liczą i to nie one świadczą o sile zespołu. Powstają chyba z powodu nacisków wytwórni.
Image
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6684
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...
Płeć: Mężczyzna

Następna

Powróć do Muzyka



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości