Jaki jest Wasz stosunek(haha) co do utraty dziewictwa. Znam dużo młodych osob(nie to że jestem stara:P), z którymi dużo rozmawiam na temat sexu i rozpoczęcia współżycia i moim zdaniem to kompletna głupota i idiotyzm że coraz więcej nastolatek poddaje się modzie na bzykanie sie w wieku 14 lat.
Dla mnie to niepojętne że w klubie, gdzie bawię się ze znajomymi w moim wieku widzę coraz częściej 15 letnie dzieci (sorry jezeli kogos urazilam:) poubierane jak ladacznice i wyrywające studentów tylko po to aby później poopowiadać koleżanką z gimnazjum jakie to one są "doświadczone" i co one z nimi nie robiły... Rozumiem że to wiek "odkrywania" i poznawania nowych rzeczy ale to co się dzieje to już lekka przesada...
Innym tematem jest to że przerażająco duża ilośc ludzi w moim wieku idzie do łóżka z kim popadnie i tak na prawdę po którymś razie nie liczą już chyba swoich podbojów bo nie robią tego z uczucia tylko m.in z czystej głupoty... Jakie Wy macie zdanie na ten temat? Wiem że nie każdy lubi czy chce opowiadać innym o swoim podejściu do spraw sexu ale czasem zastanawiam sie czy tylko mnie to wszystko przeraza i obrzydza?
Od siebie dodam że zawsze adorowali mnie starsi chlopacy i tak naprawde lubie flirtowac z innymi(ale w minimalny sposob), lubie byc w centrum uwagi ale nigdy nie dalam sie nikomu dotknac nie mowiac o calowaniu itd dopoki nie poznalam swojego obecnego i pierwszego chloapak w wieku 17(prawie18)lat. Czasem po prostu czuje sie jakbym mieszkala na innej planecie sluchajac od jakis kolezanek czy znajomych o tym ze przez 'przypadek' czy ''pomylke' z kims sie przespaly.
Licze na gorącą dyskusje ;p i sorry za bledy ale spieszylam sie piszac ten tekst









