
zniosłam przy okazji pokłady upokorzenia, zostałam wyśmiana przez kolegę
trzeba przyznać, że cholerstwo wciąga.



Nook napisał(a):Oba Hyperiony zalegają u mnie na półce od kilku miechów, a nigdy nie mam czasu przeczytać. Może we ferie sie udaTwoje recki, Anu, w każdym razie bardzo zachęcające





Kozer napisał(a):Mistrz i Małgorzata - ta książka przywróciła mi wiarę w kanon lektur. Przy czym to niestety chyba jedyna tak ciekawa pozycja. Czytałem z niesamowitym zainteresowaniem, genialne przedstawienie historii, postaci, które są fantastyczne od siebie różne, oryginalne. Po czytaniu tej książki miałem z nią związane sny a po doczytaniu do końca czuję dziwną pustkę.
No i teraz chcę czarnego kota. Behemota.


Anu napisał(a):C. S. Lewis - Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa.
Tak naprawdę to chwilowo nie miałam co czytać. Wróciłam do jednej z ulubionych lektur z podstawówki z zamiarem przeczytania wszystkich części - ostatnim razem trafiłam gdzieś tak do połowy Księcia Kaspiana.
Skończyło się jednak na tej jednej, bo... Czułam niedosyt. Duży. Czy ja jestem za stara na bajki?


Darth Dream napisał(a):Nigdy nie jest się za starym na bajki![]()


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości