Zeźliłeś mnie z tym Crawling' iem. Oj strasznie żeś mnie zeźlił...
Gdy na początku zrobiłeś wejściówkę z Reanimation wszytsko pięknie ładnie, ładnie zrobiony refren i gdy miała lecieć zwrotka nagle pojawia się "Crawlin' in my skin..." z Aaronem Lewis' em. Brzmi to tak jakbyś przysnął i w ostatniej chwili przypomniał sobie że to miało iść. I "Rain drops" Dałbym zaraz po drugiej zwrotce tak jak w demo. No ostatni defekt przy oprócz pierwszego i ostatniego (tego co sie powtarza) refrenu w reszcie gitara przygłusza Czestera, To tyle złego. Teraz dobre.
Po przesłuchaniu płytki jestem cholernie mile zaskoczony. Pomimo tych paru nie doróbek album wg. mojej oceny ma 9,5/10. Fajnie zmixowane kawałki ze sobą i nawet nie słychać za bardzo kiedy In The End zmienia się w Untitled tzn. słychać ale ktoś kto wcześniej nie słyszał In The End ani Untitled pomyślał by że tak brzmi piosenka w oryginale.
Każda piosenka jest naprawdę zajebiście zrobiona i wielkie brawa dla tego Pana.
Oczywiście co do Crawling to nie musisz się przejmować moimi uwagami ale miło było by gdybyś to zmienił. Wtedy jestem w stanie dać pełne, nic nie znaczące 10.
Btw. Jakiego Miksera używasz do miksowania tracków?
Bo wiesz ja próbowałem Zelmer' a ale jakoś mi nie wyszło. Może dlatego że rogale były plastikowe?
Whatever.