Metallica

(wszystko poza Linkin Park)

Re: Metallica

Postprzez Darth Dream w 23 Lut 2010 15:01

Nie no, S&M to jednak ich jedyna koncertówka. Sprawdziłem w źródle godnym zaufania.
Nawiasem, bardzo dobra jest - świetnie wyszło Master of Puppets.

A to Live Shit to kompilacja (podobnie zresztą jak Garage, Inc. na którym są tylko covery), ale zawiera materiał z koncertu, fakt. Akurat tego albumu nie mam.
A te pozostałe co wymieniłeś, to chyba jakieś nieoficjalne bootlegi.

Wczoraj sobie słuchałem No Life 'Til Leather. Coś mi się widzi, ze ich debiutancka płyta była najlepsza jeśli chodzi o studyjne, ale wersje demo i tak się nie umywają do tych ostatecznych na Kill'Em All. ale warto płytkę sobie sprawić.
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6376
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 23 Lut 2010 15:17

A te pozostałe co wymieniłeś, to chyba jakieś nieoficjalne bootlegi.

jestem pewny na 100%,ze oficjalne,bo nawet mam plytke z koncertow death magnetic tour i to na pewno oficjalne

Wczoraj sobie słuchałem No Life 'Til Leather. Coś mi się widzi, ze ich debiutancka płyta była najlepsza jeśli chodzi o studyjne, ale wersje demo i tak się nie umywają do tych ostatecznych na Kill'Em All. ale warto płytkę sobie sprawić.

z no life 'til leathe tylko the mechanix nie ma na kill 'em all jak dobrze pamietam,a reszta tak. no kill 'em all to swietny krazek,ktory chyba znam na pamiec,tak jak plytki lp


wroce do garage,inc ktory dzis sluchalem i po drugim utworze z 2 cd juz mi sie znudzilo,a potem wlaczylem death magnetic i poszedl szybko
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Re: Metallica

Postprzez Darth Dream w 23 Lut 2010 20:47

MrPavvelo napisał(a):jestem pewny na 100%,ze oficjalne,bo nawet mam plytke z koncertow death magnetic tour i to na pewno oficjalne

Być może jest to wydawnictwo oficjalne, ale niekoniecznie musi posiadać status albumu koncertowego. No nie wiem, musiałbym sprawdzić.

Też dzisiaj słuchałem Death Magnetic i stwierdziłem, ze w ciągu tych 26 lat od daty powstania utworów z debiutu Metallica stoi w miejscu.

Generalnie najbardziej lubię "ballady", choć dla mnie nie są to ballady. Zbyt dużo wrzasków i thrashowej perki, by nazwać je balladami, nie mówiąc już o romantycznej balladzie. Ale jednak te utwory są najlepsze. Fade to Black, Welcome Home, One, The Unforgiven, Nothing Else Matters, The Unforgiven II i The Unforgiven III. Master of Puppets tez lubię, Battery, Damage, Inc., Orion, The Thing That Should Not Be, Enter Sandman, Sad But True, For Whom The Bell Tools, Wherever I May Roam, Devil's Dance, Whiskey in the Jar, The Day That Never Comes...
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6376
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 24 Lut 2010 15:56

Ale jednak te utwory są najlepsze. Fade to Black, Welcome Home, One, The Unforgiven, Nothing Else Matters, The Unforgiven II i The Unforgiven III. Master of Puppets tez lubię, Battery, Damage, Inc., Orion, The Thing That Should Not Be, Enter Sandman, Sad But True, For Whom The Bell Tools, Wherever I May Roam, Devil's Dance, Whiskey in the Jar, The Day That Never Comes...

no wymieniles wiekszosc moich ulubionych utworow mety :mrgreen:

Też dzisiaj słuchałem Death Magnetic i stwierdziłem, ze w ciągu tych 26 lat od daty powstania utworów z debiutu Metallica stoi w miejscu.

od 83 do 91 bylo super,potem juz troche coraz gorzej az w koncu doszlismy do 03 czyli gorzej byc nie moze... wg mnie st.anger i garage,inc. nie sięga nawet do pięt death magnetic,reszta tak albo jest jeszcze lepsza
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Metallica

Postprzez Darth Dream w 24 Lut 2010 19:54

no wymieniles wiekszosc moich ulubionych utworow mety :mrgreen:

Bo u wszystkich to i tak wygląda podobnie...

Mówiąc, ze Metallica stoi w miejscu miałem na myśli to, że ciągle grają mniej więcej to samo. Ich muzyka się nie zmienia.
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6376
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 25 Lut 2010 15:23

Bo u wszystkich to i tak wygląda podobnie...

Mówiąc, ze Metallica stoi w miejscu miałem na myśli to, że ciągle grają mniej więcej to samo. Ich muzyka się nie zmienia.

ja jakoś nie widzę podobieństwa między np.: Black Albumem, a Load lub między Ride the Lightning, a Kill 'Em All itp. dla mnie każdy album Mety jest inny :P
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Metallica

Postprzez Darth Dream w 25 Lut 2010 20:36

Bo się nie wsłuchujesz :twisted:

Nie mówię, że są identyczne pod każdym względem. Po prostu nie zmienia się filozofia grania. Styl. Jakby zaczęli zasypywać słuchaczy łagodnymi balladkami na gitarze akustycznej albo brutal death metalowymi zagraniami, gdyby zaczęli tworzyć bardziej skomplikowane, złożone, ambitne kompozycje, gdyby zaczęli częściej używać instrumentów klawiszowych /tego mi najbardziej u nich brak/ to by była zmiana stylu i filozofii grania.

Oczywiście, na Load i Reload mamy trochę inną muzykę niż na pozostałych płytach. Ale inną tylko pod względem gatunkowym.

Bardzo podobne są moim zdaniem Ride the Lightning i Master of Puppets. Obie płytki zaczynają się łagodnym brzdąkaniem na gitarze akustycznej, by nagle przejść do ciężkich thrashowych riffów i kanonady perkusji. Drugie utwory na płycie są utworami tytułowymi, zaczynają się energicznym, charakterystycznym i szybko zapadającym w pamięć gitarowym riffem i podobnie się rozwijają. Czwarta w kolejności jest metalowa ballada, na obu albumach znajduje się też jeden przydługi i nudny utwór instrumentalny, który nie w nosi nic ciekawego, oprócz tego, ze nasze uszy w końcu odpoczywają od wrzasków Hettfielda. :mrgreen:

Podobieństw jest więcej, ale musiałbym sobie przypomnieć, a nie mam nastroju. Wcześniej włączyłem sobie Kill'Em All, ale przy 7. utworze skapitulowałem, wytrzymałem tylko 5 minut Master of Puppets i nawet mojego ulubionego One nie chciało mi się słuchać. Dzisiaj mam nastrój na łagodne popowe rockowe ballady. :P
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6376
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...

Metallica

Postprzez adamwam w 25 Lut 2010 23:50

Ostatnio przegładająć wykonania live Limp Bizkit .Natchnąłem się na covery Metallica'i

1.Master Of Puppets gra i śpiewa gitarzysta Wes Borland



2.Welcome Home (Sanitarium) Śpiewa wokalista Fred Durst na gitarze gra Mike Smith nie Wes Borland




Według was jak im wyszło.Mi podoba się Master Of Puppets

A co do Metallica'i narazie słuchałem tylko Master Of Puppets i Enter Sandman oraz Nothing Else Matters
Awatar użytkownika
adamwam
 
Posty: 774
Dołączenie: 24 Cze 2009 20:43
Miejscowość: Łódź

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 26 Lut 2010 18:41

Bo się nie wsłuchujesz :twisted:

przecież każdy album Mety ze 100 razy słuchałem i żaden mi nie przypomina innego. to już prędzej LP gra "ciągle tą samą piosenkę tylko z innym tekstem" (tak jest napisane na wielu stronach muzycznych). czasem tylko wsłuchuję się w budowę jakiejś piosenki, bo wiem jakby to się skończyło :lol:
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Metallica

Postprzez Don't-care w 26 Lut 2010 19:52

Jeśli chodzi o Limp Bizkit to Welcome Home swojego czasu mnie urzekło. Udało się Fredowi, nie ma co.
'Sleep my friend and you will see that dream is my reality.'
Don't-care
 
Posty: 680
Dołączenie: 08 Maj 2008 20:14

Re: Metallica

Postprzez Darth Dream w 26 Lut 2010 22:30

MrPavvelo napisał(a):przecież każdy album Mety ze 100 razy słuchałem i żaden mi nie przypomina innego.

Słuchać i słyszeć to dwie różne rzeczy :D
MrPavvelo napisał(a):to już prędzej LP gra "ciągle tą samą piosenkę tylko z innym tekstem" (tak jest napisane na wielu stronach muzycznych).

Bo tak jest.

Słuchaj sobie Mety, przecież nikt Ci nie broni. Ale na dłuższa metę (xD) ta muzyka musi w końcu znudzić.
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6376
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 27 Lut 2010 20:08

Ale na dłuższa metę (xD) ta muzyka musi w końcu znudzić.

to oczywiste, pewnie znudzi mi się Meta tak jak Nirvana, której rzadko już słucham.
cofam to, bo od wczoraj zmianiaczyłem w "Nevermind", "Indesticide" i 2 koncertówki Nirvany xD


a tak na teraz jeśli chodzi o Metallikę:
1. Ride the Lightning 1984 - dla mnie nic dodać nic ująć. najlepsze "Creephing Death" i "For Whom the Bell Tolls".
2. Master of Puppets 1986 - tuż, tuż za Ride. prawdopodobnie najlepszy heavymetalowy album wszechczasów. ulubione "Master of Puppets" i "Leper Messiah".
3. ...And Justice for All 1988 - właśnie na tym kończę swe podium. wg mnie najlepsze solówki są właśnie na tym krążku. ulubione "Blackened" i "...And Justice for All".
4. Kill 'Em All 1983 - James wymiata na gitarze rytmicznej, solówki Kirka też znakomite. ulubione "Seek & Destroy" i "Jump in the Fire"
5. Metallica 1991 - najlepiej sprzedawany album Mety u mnie na 5. miejscu. ulubione "Enter Sandman" i "Holier Than Thou"
6. Death Magnetic 2008 - fajny, szybki i melodyjny krążek, ale w porównaniu do takich klasyków jak Master czy ...And Justice jest dużo, dużo gorsze. ulubione "That Was Just Your Life" i "The Day That Never Comes"
7. Reload 1997 - tu kończą się albumy, w których lubię wszystkie utwory. Meta zeszła do hard rocka i tu już minus, choć nawet nieźle wyszło. ulubione "Fuel" i "Devil's Dance".
8. Load 1998 - to już kompletne dziadostwo, ale lepsze od St. Anger. ulubione "Until It Sleeps".
9. St. Anger 2003 - kompletna tandeta i dziadostwo. ulubione "Frantic".
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Re: Metallica

Postprzez Darth Dream w 20 Mar 2010 10:27

U mnie to się przedstawia trochę inaczej, ale o tym za chwilę.

Jak już pisałem w innym wątku, wchłonąłem ostatnio biografię Metalliki. Pozwoliła mi ona spojrzeć na tę muzykę trochę z innej strony. Polubiłem ją trochę bardziej.
Odkryłem, że Metallica to jednak progresywny thrash i już wiem, czemu muzycy z mojego ulubionego zespołu tak ich wychwalają. :lol:
Ale Meta i tak nie może się równać ani z Dream Theater, ani z Liquid Tension Experiment, choć ze wszystkich pozostałych znanych mi kapel metalowych, właśnie Metallica i Queensryche stoją na najwyższym poziomie.
Autor napisał jednak parę dziwnych rzeczy w tej swojej książeczce. Od kiedy to gitara akustyczna na początku Fight Fire With Fire jest złowieszcza? Dla mnie jest nawet wesoła :D . A gitara akustyczna na początku Battery złośliwa? I kto powiedział, że najlepszym perkusistą na świecie jest Dave Lombardo ze Slayera? A Peart? A Bonham? A Portnoy? A Bozzio? A Grohl? A Moon? To co, pałkarze?

Najbardziej w zespole lubię Cliffa Burtona. To właśnie on miał najciekawsze pomysły, a utwory przez niego komponowane odznaczyły się największym stopniem złożoności i bogactwem. Świetnie grał na basie, choć tacy jak Myung czy Levin wyprzedzili go później wyraźnie. Szkoda, że umarł, bo mógłby dźwignąć muzykę Mety na poziom dorównujący Dream Theater.
Na drugim miejscu postawiłbym Rona McGovneya. Nie był on basistą wybitnym, ale spodobał mi się powód, dla którego opuścił zespół. Po prostu miał dość Jamesa, Larsa i Dave'a. Zdroworozsądkowiec :lol: .
Na trzecim Jason Newsted. Nie był super basistą, ale jego gra była bardzo wyrazista. Fajny koleś.
Czwarte miejsce dla Roberta Trujillo. Kiepsko go słychać na Death Magnetic, ale jak już słychać, to zawsze gra coś fajnego. Jak go pierwszy raz zobaczyłem, to pomyślałem: "Co to za pacan z warkoczykami? Wygląda jakby się urwał z jakiejś formacji rhytm and bluesowej." Ale okazał się być niezły.
Dalej - Kirk Hammett. Najgorszy z najlepszych gitarzystów na naszej planecie. :D
Później - Dave Mustaine. Lubię go, bo na początku lat 80. jego ulubioną płytą było Houses of the Holy Led Zeppelin. A tak się składa, ze ja też bardzo lubię ten niedoceniony odpowiednio przez krytyków album.
Na siódmym James Hettfield. Gitarzysta przeciętny, wymyśla fajne riffy, ale najbardziej podoba mi się, jego gra w Nothing Else Matters. Śpiewa nieźle, czasem wrzeszczy, czasem piszczy, czasem śpiewa (basem, falsetem...), czasem mruczy. Czyli jest OK.
Najmniej darzę sympatią kompletne beztalencie perkusyjne, pana Larsa Ulricha. Jedyne co mi się w nim podoba to to, że lubi Deep Purple.

Albumy w kolejności od IMO najlepszego do najgorszego:
1. S&M - jedyne, czego mógłbym się przyczepić to wybór aż 4 utworów z Load. Until It Sleeps i Outlaw Torn można było już sobie odpuścić. Ale i tak prawie każdy utwór wypadł lepiej albo równie dobrze jak w oryginale. Na uwagę zasługują też No Leaf Clover, który pasowałby do Czarnego Albumu i The Ecstasy of Gold.
2. Kill 'Em All - moim skromnym zdaniem, najlepszy thrashmetalowy album wszech czasów. Nie nudzę się przy nim nawet na chwilę. Jak to MrPavvelo powiedział, "James wymiata na gitarze rytmicznej, solówki Kirka też znakomite". Mi się najbardziej podoba The Four Horsemen a najmniej - Metal Militia.
3. Master of Puppets - album mógłby z powodzeniem figurować jako płyta DT. Kompozycje złożone i rozbudowane. Podobają mi się basowe efekty w Orionie i Damage, Inc.. Najlepszy utwór to IMO tytułowy, a najgorszy - Leper Messiah, trochę taki nużący.
4. Ride The Lightning - miażdżąca siła i energia niczym błyskawica. Przede wszystkim na uwagę zasługuje ballada Fade to Black i bardziej heavy niz thrashowy For Whom The Bell Tools. A najgorszy - może Escape albo Creeping Death.
5. Niespodzianka - Death Magnetic. Najbardziej dynamiczny i najgłośniejszy album Mety. Od początku do końca niesamowita jatka. Mnóstwo świetnych riffów. Żaden utwór nie wyróżnia się specjalnie, poziom jest równy.
6. Metallica - trochę za szybko wpada w ucho, dlatego później szybko wypada.
7. Reload - niby to samo, co na Load, ale jest to jakoś przyjemniejsze i ciekawsze. Lubię hard rock ;) . Najgorszy jest zdecydowanie Better Than You, strasznie kiczowaty. Cała reszta jest OK, na czele z Devil's Dance i The Unforgiven II.
8. Garage, Inc. - bardzo nierówny album, połowa jest słaba, połowa dobra. Chociaż nie przepadam za punk rockiem, spodobały mi się interpretacje utworów Discharge czy Misfits. Ale najlepszy jest Tuesday's Gone, a najgorszy - Stone Cold Crazy, położony na całej linii, szczególnie przez Jamesa.
9. I dopiero teraz ...And Justice For All. Album mógłby być świetny, bo jest chyba jeszcze bardziej progmetalowy niż MoP. Ale ma ogromną wadę - w ogóle nie słychać gitary basowej. Zawsze to powtarzam, za Jimmym Page'em z Led Zeppelin - wszytko musi się kręcić wokół basu i perkusji. Co to za płyta metalowa bez basu? Pusta i nijaka. W ogóle AJFA jest jakoś kiepsko nagrana. Lubię One, Blackened, To Live Is To Die i utwór tytułowy - reszta ani mnie ziębi ani grzeje.
10. St Anger - gniew, złość, surowa agresja. Tylko brak czegoś naprawdę ciekawego na tej płycie. Wielu krytykuje grę Larsa, że niby wali w pokrywę od kosza na śmieci, ale ja akurat traktuję to jako zaletę tego albumu.
11. Load - nuda. Żaden utwór nie podoba mi się od początku do końca. Najlepsze jest Bleeding Me.
12. Garage Days Re-Revisited - ciut, ciut gorsze od Load. Jest nawet fajne Helpless i Last Caress, ale bardziej te utwory podobają mi się w aranżacjach country. Fatalny cover Budgie - Crash Course in Brain Surgery, a reszta bardzo przeciętna.
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6376
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 20 Mar 2010 17:57

Autor napisał jednak parę dziwnych rzeczy w tej swojej książeczce. Od kiedy to gitara akustyczna na początku Fight Fire With Fire jest złowieszcza?

złowieszcza?? ja myślę ciągle, że w jakiejś bajce to słyszałem, tylko nie pamiętam w jakiej.

Na siódmym James Hettfield. Gitarzysta przeciętny, wymyśla fajne riffy, ale najbardziej podoba mi się, jego gra w Nothing Else Matters.

przeciętny może być, bo nie jest prowadzącym gitarzystą i nie ma jak się wykazać. a wg mnie jak na rytmiczną gitarę to gra fajnie, co udowodnił chyba najlepiej na Kill 'Em All.

1. S&M - jedyne, czego mógłbym się przyczepić to wybór aż 4 utworów z Load. Until It Sleeps i Outlaw Torn można było już sobie odpuścić.

też bym się przyczepił. mało utworów z ...And Justice, Kill 'Em All i zagrali mało swoich największych hitów.

2. Kill 'Em All - moim skromnym zdaniem, najlepszy thrashmetalowy album wszech czasów. Nie nudzę się przy nim nawet na chwilę.

ja tak samo. zawsze, kiedy ją słucham, to czuję jakby to był pierwszy raz.

Cała reszta jest OK, na czele z Devil's Dance i The Unforgiven II.

mi Reload kojarzy się tylko z tymi utworami, bo reszta słaba, jak na możliwości Mety.

Wielu krytykuje grę Larsa, że niby wali w pokrywę od kosza na śmieci, ale ja akurat traktuję to jako zaletę tego albumu.

dzięki temu w ogóle poznaję się, że to St. Anger.

11. Load - nuda. Żaden utwór nie podoba mi się od początku do końca.

uwielbiam "Until It Sleeps", a reszta już tandetna.


zaskoczyło mnie Dream, że tak nisko ...And Justice for All, z którego wielbię 4 pierwsze utwory. Death Magnetic na 5. miejscu?? nie pomyliłeś się :lol: ?

w moim zestawieniu to mniej więcej pierwsza "5" jest mniej-więcej równa, tylko pod względem słuchania oceniłem głównie.
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Metallica

Postprzez Darth Dream w 22 Mar 2010 17:02

Nie, nie pomyliłem się, mam świadomość tego, co napisałem. No i uzasadniłem przecież swoje stanowisko wyraźnie. :D
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6376
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 23 Mar 2010 16:48

uzasadniłeś, ale ciągle jeździłeś po Death Magnetic, a tu nagle go chwalisz.
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Metallica

Postprzez Darth Dream w 25 Mar 2010 17:17

Nie, nie jeździłem po Death Magnetic. :D
Napisałem, ze
Mi się najbardziej podoba ta stara [Metallica], kompozycje był wtedy takie trochę bardziej złożone niż później. Choć - paradoks - członkowie DT mówią, że im się bardzo Death Magnetic podoba. Nigdy nie mogłem zrozumieć, czemu oni tak się podniecają tym zespołem :D

Też dzisiaj słuchałem Death Magnetic i stwierdziłem, ze w ciągu tych 26 lat od daty powstania utworów z debiutu Metallica stoi w miejscu.

Przynajmniej wg mnie, to nie jest jechanie po DM. :P

No i powtarzam, biografia Metalliki rzuciła nowe światło. Jestem teraz mądrzejszy i bardziej wyrozumiały. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6376
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 25 Mar 2010 17:24

no może przesadziłem z tym jeżdżeniem :? , ale mówiłeś, że słaba. a ja ostatni raz słuchałem ich płyty (Kill 'Em All) chyba ze 2tyg. temu, a to trochę temu. teraz rządzi u mnie LP i zobaczymy jak długo.
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 01 Kwi 2010 14:31

:shock: normalnie nie mogłem uwierzyć, jak zobaczyłem, że o 14 leciało "Nothing Else Matters" Metalliki na 4funtv, a przecież to ciężkie brzmienia.
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Metallica

Postprzez Darth Dream w 02 Kwi 2010 15:18

Mnie to niezbyt dziwi, NEM to ich największy przebój, bo jest łagodny w porównaniu z innymi ich utworami. I w radiu często leci - nawet na zwykłej Esce.
Sam puściłem NEM przedwczoraj przed wielkanocnym apelem. :)
Awatar użytkownika
Darth Dream
Użytkownik Roku 2010, Wirtuoz Słowa 2010 i 2011
 
Posty: 6376
Dołączenie: 23 Sty 2009 22:41
Miejscowość: In a galaxy far, far away...

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 03 Kwi 2010 12:21

no tak, ale bez przesady to w końcu heavy metal, a 4funtv to 95% pop.
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Metallica

Postprzez Zaki w 15 Kwi 2010 22:07

Metallica ma w sobie coś, co mnie strasznie, ale to strasznie odpycha. Przesłuchałem sporo ich kawałków i jak dla mnie jedyny warty uwagi to "Nothing else mathers". Większa część ich twórczości to jak dla mnie agresywny, trashmetalowy syf. Nigdy ich nie lubiłem i chyba nigdy nie polubię.
"Cry to yourself,
Nothing will help,
It's too late to change what's been done"

Image
Awatar użytkownika
Zaki
 
Posty: 884
Dołączenie: 26 Cze 2009 01:30
Miejscowość: Warszawa

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 16 Kwi 2010 15:43

Większa część ich twórczości to jak dla mnie agresywny, trashmetalowy syf.

już mi ostro podpadłeś, mówiąc, że Metallica to syf. :x
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Metallica

Postprzez Zaki w 16 Kwi 2010 20:33

MrPavvelo, bez urazy kolego :)
Nie napisałem, że Metallica jes syfem, tylko że większą częśc jej twórczości uważam za syf. Mają jeden kawałek, który mi się podoba i kilka innych, których się fajnie słucha (ale mnie nie zachwyciły i nie jestem teraz w stanie wymienić tytułów). Każdy ma swoje gusta i należy je szanować.
Będę na koncercie Metallici w Warszawie (ojciec po znajomości bilety załatwił) więc może dzięki zobaczeniu ich na żywo polubie ich i zmienie zdanie na temat tego zespołu i będę w stanie z Tobą o nich podyskutować :)
"Cry to yourself,
Nothing will help,
It's too late to change what's been done"

Image
Awatar użytkownika
Zaki
 
Posty: 884
Dołączenie: 26 Cze 2009 01:30
Miejscowość: Warszawa

Metallica

Postprzez MrPavvelo w 17 Kwi 2010 16:18

Każdy ma swoje gusta i należy je szanować.

szanuję. nie ty jeden przecież nie lubisz Metalliki i nie będę Ci wmawiaj, żebyś ją lubił. nie lubisz thrash metalu, ale Metallica to nie tylko thrash metal, bo i heavy (Black Album) oraz hard rock (Load , Reload).

Będę na koncercie Metallici w Warszawie (ojciec po znajomości bilety załatwił) więc może dzięki zobaczeniu ich na żywo polubie ich i zmienie zdanie na temat tego zespołu i będę w stanie z Tobą o nich podyskutować :)

mam nadzieję. im więcej fanów Metalliki tym lepiej.
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

PoprzedniaNastępna

Powróć do Muzyka



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron