dziwna obietnica Benningtona
A potem dziwią się, że jednak albumu nie ma. Nie "obietnica", a spontaniczna myśl, może zwyczajne marzenie. Sądzę, że nowy krążek LP wyjdzie dopiero w 2012 roku




Za rok to mogą maks remiksy zrobić lub koncertówke nie więcej. Znając LP dają nam jakieś 2-3 lata
Sori napisał(a):Co do stylu - obstawiam dwie możliwości - chłopaki podążą kierunkiem obranym na ATS albo wręcz przeciwnie - stworzą coś bardziej, z braku innego określenia, "brudnego", "surowego". Na pewno już nie wrócą do HT.
Nook napisał(a):CHYBA, ŻE zrobią go w całości na tyłach autobusu

CHYBA, ŻE zrobią go w całości na tyłach autobusu
Tak dawaliby radę ale nie wiem czy jeszcze mają tą ikrę z lat młodości ;/
czemu nie dawałby rady? Wokalista Metallica lub np. Slayer'a nadal dają czadu a mają przeszło 50 lat więc nie rozumiem czemu Chez miałby nie dawać rady.
Zobacz jak bardzo zmienił sie głos Chezza. Już nie krzyczy tak jak dawniej, wystarczy włączyć yt i poszukać np Faint z 2003 a z 2009... Widać różnice.

Kozer napisał(a):SOAD wydał dwa albumy w ciągu roku z bardzo podobnym stylem, po prostu zebrany materiał podzielili na dwie części. Być może LP zrobiło podobnie.





Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości