"Ostatnie okrążenie"

"Ostatnie okrążenie"

Postprzez Arsel w 28 Maj 2008 16:12

Nie będę ukrywała, że jestem z tych osób, które mają słomiany zapał, może nie jeśli chodzi o poważne sprawy, chociaż czasem też, ale przede wszystkim kiedy chodzi o drobiazgi takie jak pisanie opowiadania. Zaczynam i nie kończę, porzucam rozpoczętą pisaninę i za jakiś czas zaczynam coś nowego. Teraz owszem, zaczynam coś nowego, ale mam rozpoczęte jeszcze jedno opowiadanie, którego nie mam zamiaru porzucić (tak Avi i Nat, wiecie o czym mówię ;p), ale i tego, które zaczynam teraz postaram się nie cisnąć w kąt, może będzie mi łatwiej, bo będzie to opowiadanie bardziej osobiste =). Trzymajcie więc kciuki żebym była wytrwała, a może w myśl sloganu "życie pisze najlepsze scenariusze" uda mi się zrobić z tego coś ciekawego :>


music: linkin park – leave out all the rest

Dedykowane tej, która uważa, że zgubiła sens życia ;*


Każdy w życiu ma jakiś punkt zwrotny, co wbrew nazwie nie odnosi się do cofania, zawracania. Punkt zwrotny to moment , w którym zaczynają się duże zmiany, zmiany, które możemy wykorzystać aby nasza codzienność nas choć trochę satysfakcjonowała, żeby przynosiła uśmiech, poczucie, że to był dobry dzień, dobry miesiąc,rok. Chcemy czuć się potrzebni, mieć świadomość, że jest na tym świecie miejsce, które jest tylko dla nas. Ciężko wyjaśnić wewnętrzne rozterki i refleksje zwykłej dziewczyny. Mogłabym sięgnąć do jakichś lektur z półki psychologicznej, użyć skomplikowanych terminów na określenie tego z czym się zmagam i co próbuje osiągnąć, a byłby to tylko pseudo-naukowy bełkot, z którego ani ja, ani wy nic byśmy nie zrozumieli. Określenie problemu pomaga w jego zlikwidowaniu, jednak problem wewnętrzny, który się tworzy w duszy i umyśle człowieka to nie zepsuty kran , w którym poszła uszczelka. Tu nic nie jest takie na jakie wygląda i nie wystarczą młotek i kombinerki czy inne narzędzia. Z niektórymi problemami możemy, a nawet powinniśmy sobie radzić sami, taka szkoła życia. Co jednak gdy trudność jest już zdefiniowana, zdajemy sobie sprawę z jej istoty, w moim przypadku z własnych słabości, ale nie potrafimy nic z tym zrobić, więcej, co gorsza nikt nie potrafi nam pomóc? No to jest dopiero problem. Czym jest silna wola i dlaczego to pojęcie jest mi zarazem tak dobrze znane i tak obce ?

Rasa ludzka zna wiele paradoksów, a najbardziej zadziwiające sprzeczności tworzą się w umyśle człowieka. Spotykając osobę, która ma rozdwojenie jaźni ocenimy jednoznacznie „wariat” i nie będziemy się starali wczuć w sytuacje chorego, zazwyczaj empatia jest nam obca, a jeśli jesteś takim człowiekiem, który zna to słowo z zastosowania, nie tylko z publikacji naukowych czy ust nauczyciela, to gratuluję, masz prawdziwy dar. To co odbiega od normy w większości przypadków nas przeraża, w mniejszym lub większym stopniu. Podobnie jest z tym co dla nas nieznane i nowe.
Kiedy jednak otworzymy się na drugiego człowieka i postaramy o zrozumienie jego problemów (zamiast natychmiast skreślać, bo jest inny niż my) możemy sami na tym skorzystać, może nauczymy się czegoś nowego, może nauczymy się patrzeć i próbować zrozumieć, a nie tylko oceniać.

Jestem przykładem takiego ludzkiego paradoksu i w żadnym słowniku nie znajdę słów, które sprawiłyby, że ktoś prawdziwie mnie zrozumie, rozgryzie zagadkę mojego „rozdwojenia” (nie jaźni ;)) . Mówi się „chcieć to móc” i każdy z was przytaknie, że jeśli tylko będziemy odpowiednio zdeterminowani, możemy pokonać nasze słabości. A co jeśli nie ?”Oto jest pytanie” panie Hamlet ;)

Usłyszałam niedawno bardzo mądre słowa na mój temat: „ Jesteś jak biegacz, któremu dzwoni dzwonek na ostatnie okrążenie, ostatnia szansa żeby coś zmienić, coś osiągnąć...” .
Ostatnie okrążenie... ostatnia szansa żeby zmobilizowała się do działania osoba, która z natury nie potrafi się zmobilizować, która boleśnie zdaje sobie sprawę ze swoich licznych wad i tak bardzo by chciała się zmienić,a nie potrafi, ale podejmie próbę, bo została już tylko jedna droga w górę , a całe mnóstwo dróg na dno.



Na dzisiaj to tyle, jeśli komuś się definitywnie nie podoba, proszę o nie pisanie „mądrych komentarzy” na siłę, w ogóle lepiej odpuścić sobie filozoficzne interpretacje, a mówić to co się myśli ;p Każdy czasem musi podjąć walkę i chce by inni go wtedy wspierali, potrzebuje uwagi :)
8 VII 1998 Phoenix USA <3
13 VI 2007 Chorzów Poland <3
16 I 2008 Hannover Germany <3
..................................
27 VI Berlin Germany <3
Awatar użytkownika
Arsel
 
Posty: 26
Dołączenie: 05 Maj 2008 20:28

"Ostatnie okrążenie"

Postprzez zwieR.Z. w 28 Maj 2008 16:24

Heh, nikt nie tknal tego dzialu przez jakies dwa tygodnie, a jak juz, to sie prawie tlok w jednej chwili zrobil ;P opowiadanie na pewno przeczytam, jak tylko uporam sie z prognoza pogody na niemca...
Image
Awatar użytkownika
zwieR.Z.
Administrator, Twórca Roku 2010 i 2011
 
Posty: 2571
Dołączenie: 05 Maj 2008 20:59
Płeć: Mężczyzna

"Ostatnie okrążenie"

Postprzez nataku w 09 Cze 2008 00:28

na razie nie jestem w stanie nazwać tego opowiadaniem. dla mnie to bardziej esej.
albo bardzo poważny wstęp do rozpoczęcia fabuły.



ekhm... mam odczuwać, że ta dedykacja dla mnie :P?
13.06.2007- Chorzów, Polska
17.06.2008- Brno, Czechy (+m&g)
27.06.2008- Berlin, Niemcy
02.08.2009- Grafenhainichen, Niemcy
20.10.2010- Berlin, Niemcy
10.11.2010- Londyn, Anglia (za darmo)
11.11.2010- Londyn, Anglia (+ LPU Summit)
----
21.06.2011- LPU Summit, Hamburg, Niemcy
Awatar użytkownika
nataku
Administrator
 
Posty: 1622
Dołączenie: 05 Maj 2008 20:48
Płeć: Kobieta

"Ostatnie okrążenie"

Postprzez silhouette w 09 Cze 2008 19:05

Zgadzam się z poprzednim postem...opowiadanie na pewno jest dłuższe i pwinna być jakaś akcja...czy coć xD...a u ciebie takie typowe rozważania jak w eseju...bądź wstępie do opowiadania.... ;)
Awatar użytkownika
silhouette
 
Posty: 126
Dołączenie: 05 Cze 2008 18:00
Miejscowość: Inowrocław

"Ostatnie okrążenie"

Postprzez nataku w 09 Cze 2008 19:58

no, ja się z kolei z poprzednim postem nie zgadzam.
opowiadanie nie musi być długie. właściwie to bywają krótsze niż ten tekst tutaj.
13.06.2007- Chorzów, Polska
17.06.2008- Brno, Czechy (+m&g)
27.06.2008- Berlin, Niemcy
02.08.2009- Grafenhainichen, Niemcy
20.10.2010- Berlin, Niemcy
10.11.2010- Londyn, Anglia (za darmo)
11.11.2010- Londyn, Anglia (+ LPU Summit)
----
21.06.2011- LPU Summit, Hamburg, Niemcy
Awatar użytkownika
nataku
Administrator
 
Posty: 1622
Dołączenie: 05 Maj 2008 20:48
Płeć: Kobieta

"Ostatnie okrążenie"

Postprzez zwieR.Z. w 10 Cze 2008 12:15

Przeczytalem i nie mam czego krytykowac ;) Swietny wstep, a teraz czas na jakies rozwiniecie. Tak tylko powiem, ze moje wprawne oko smurfa wypatrzylo brak spacji w
miesiąc,rok.
;)
Image
Awatar użytkownika
zwieR.Z.
Administrator, Twórca Roku 2010 i 2011
 
Posty: 2571
Dołączenie: 05 Maj 2008 20:59
Płeć: Mężczyzna


Powróć do Literacko



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości