Wydaje mi się, że Chaz ma teraz głos podobny to śp. Kurta Cobaina. Kiedyś jego głos był normalny. W tym wykonaniu z PR Chaz naprawę okropnie fałszuje. Jeszcze kiedy porównać to z SS'06:
http://www.youtube.com/watch?v=fobTA45_I2g jest jeszcze gorzej. W wersji 07 najgorsze jest przejście do refrenu kiedy Chester śpiewa "broken down a victim of your LIES". Właśnie to "lies" tak fałszuje, że żal. Reszte jego parti da się przeżyć jakoś. Jeżeli idzie o gitare - słyszałeś DSP? Tam jest tak samo. Myślę, że może to być wina gorszego nagłośnienia niż na Summer Sonic.
Zresztą ta sama sprawa z One Step Closer - jeszcze w 07 ok, ale na PR'08 i podczas trasy 09 - bardzo żle:http://www.youtube.com/watch?v=Y3FzrxWjZYs
Zresztą mniejsza o to. Ale oni teraz (czyt. od wydania MTM) grają bardzo staycznie. Brad stoi i gra na gitarce i nic się nie rusza. Chester włoży mikrofon w statyw i też stoi. Mike tak samo - szczególnie to widać przy OSC, Faint, FTI, BIO czy SIB. Kiedyś było dużo lepiej. Mam nadzieję, że się obudzą.