Wracając do Jarka powinien trochę podrzeć mordy, a nie tak przejmować się swoimi błękitnymi oczkami. Grr...
Nie wiem gdzie Ty widzisz zapatrzenie Jareda w sobie, ale dobra.
Poza tym, nie każdy ma głos, żeby "drzeć mordę". Nie trzeba, wcale, drzeć się, żeby tworzyć dobrą muzykę (a czasami darcie mordy to za mało, żeby powstało coś ciekawego i dobrego).
Powracając do jego wyglądu, nawet jeśli go wykorzystuje to znaczy, że jest mądry i tyle, bo wie, jak wypromować swój zespół (co idzie mu świetnie).




