a to dlatego że jak oglądałam Step up 2 był krótki urywek ich piosenki The Diary of Jane
No proszę, byłem na tym w kinie i nie pamiętam, by wykorzystano ten utwór, widać najwyższy czas obejrzeć kolejny raz.
Dyskografia tego zespołu zaplątała mi się na twardzielu przez przypadek, kumpel miał to na przenośnym dysku razem z innymi materiałami, przesłuchałem na wszelki wypadek i momentalnie mnie wzięło. Spodobały mi się bardzo chwytliwe i nośne riffy, melodyjne refreny, efektowne linie wokalne. Od jakiegoś czasu spamuję na FB linkami do piosenek tego zespołu

Ulubione to zdecydowanie
Wish I May,
Polyamorous,
Water,
Forever,
Skin,
Firefly,
Break My Fall,
Breakdown,
Rain,
Here We Are,
The Diary of Jane, lecz reszta też jest fajna. Nie zapoznałem się jeszcze dokładnie z albumem z 2008 roku, ale niedługo i ten będę miał ze sobą.