no właśnie, skąd? możemy się podzielić tą wiedzą, może przy okazji znajdziemy nowe pasje, albo kiedy pustka w głowie, nowy sposób nas natchnie
ja zauważyłam, że lepiej mi się myśli, kiedy mam coś do zrobienia, np mam się uczyć, wtedy mogłabym nie przestawać
oprócz muzyki, działają na mnie opowiadania Stephena Kinga. mroczne, wręcz demoniczne, uwielbiam je
czasem pomagają też spacery, wyciszenie i samotność. rzadko z niej korzystam, ale jednak.
ale tak naprawdę nie mam żadnego stuprocentowego sposobu. a Wy? skąd czerpiecie inspiracje?








