







Parówanapisał(a): Jak wszystko się układa mam go raczej w nosie, a jak coś się pierniczy to sobie o nim przypominam.



Sori napisał(a):Gdyby był wszechmogący, zniszczyłby diabła i grzech. Nie robi tego.
Sori napisał(a):Kościół to tylko sposób na władzę, biblia wielokrotnie została zmieniona na potrzeby kapłanów, aby dać im więcej praw i nałożyć więcej obowiązków na ludzi.
Sori napisał(a):EDIT: Aha, w szkole też nie jest lekko. Nauczyciele nie są zbyt tolerancyjni...



pho3 napisał(a):W chrześcijaństwie (konkretniej mówiąc w tym przypadkju, bo widzę, że do tego skłania się temat-w katolicyzmie) chodzi o to wlasnie: zeby odnalezc to, co jest dla Ciebie wlasciwe. A to, co w zyciu wlasciwe i najwazniejsze to wlasnie chrzescijanskie(katolickie) wartosci - milosc, przyjazn, braterstwo, tolerancja, chec czynienia dobra (pragnienie, nie tylko chec-kazdy czlowiek ma to w sobie). Brzmi jak banal ale zycie pokazuje ze bez tego ciezko byc czlowiekiem.
pho3 napisał(a):Mimo wszystkiego rowniez, co sie mowi, chrzescijanstwo to regligia radosci. WIerzymy w Chrystusa, bo cieszymy sie, ze jest z nami. I dziekujemy Mu za kazy dzien i wszystko co mamy (fantastyczne te posty wczesniej)
pho3 napisał(a):Kosciol tez sie zmienia i nie ma sensu wypominac Mu tych samych bledow



Sori napisał(a):Boga nie ma. Takie jest moje zdanie.
Jak to udowodnić? Gdyby był wszechmogący, zniszczyłby diabła i grzech. Nie robi tego. Może jest miłosierny? Nie, pozwala umierać tak wielu ludziom. Więc go nie ma.
Sori napisał(a):Kościół to tylko sposób na władzę, Biblia wielokrotnie została zmieniona na potrzeby kapłanów, aby dać im więcej praw i nałożyć więcej obowiązków na ludzi.
niqus napisał(a):najlepszym przykładem na to jest fakt, że Biblia została spisana kilka wieków po śmierci Chrystusa.
niqus napisał(a):o mój Boże! chyba pierwszy raz widzę, żeby użytkownik zedytował posta!(to tak na marginesie)
niqus napisał(a):czemu Biblia jest w polskich szkołach lekturą obowiązkową? czemu nie Tora? albo Koran?
przecież są to równie stare i zapewne równie piękne dzieła literackie.
czemu nie dano nam możliwości poznania genezy innych kultur? możliwości zrozumienia ich historii?
dream92 napisał(a):WTF?
dream92 napisał(a):A ja to co? Nie użytkownik? Pasożyt? Spamer?
dream92 napisał(a):O, a ja się kiedyś zastanawiałem, dlaczego "lekcja religii" w polskiej szkole znaczy "lekcja katolicyzmu". Z tego co słyszałem za granicą na lekcjach religii poznaje się wszystkie religie świata, ich zasady, podstawy wiary, święte księgi itd. W ten sposób nie ma nieporozumień, wszyscy wiedzą, w co kto wierzy. Może nawet ogranicza to głupie żarty z wyznawców innych religii wynikające z niewiedzy.



niqus napisał(a):dlatego każda msza jest smętna, pełna jęków i ubolewań, nie do zniesienia dla młodego człowieka?
nie mogę się doczekać, kiedy polski kościół w końcu przyjmie, tak popularną na zachodzie, radość wychwalania Pana i cieszenia się z tego, że Jezus zmartwychwstał, a nie jęczenia nad tym, jakim to ja jestem prochem marnym, niegodnym spoglądania w niebo.
łał.. jestem absolutnie za. jestem ciekawa takich rzeczy i z chęcią bym sobie posłuchała. Wydaje mi się, że mimo wszystko my odrobinę tolerancyjni religijnie jesteśmy. Krzywimy się na innowierców, ale nie łajamy ich publicznie z grubej rury (wyłączając dresów i podobne klientele). We Francji jest tragedia. Moja nauczycielka która jeździ co roku na wymiany opowiadała że publicznie nie można w żaden sposób okazywać swojej wiary. Nie można pokazywać krzyżyków, muzułmanie nie mogą chodzić w swoim stroju. Grupa francuzów która odwiedziła nasza klasę od religii była wręcz oburzona. Takie zabranianie okazywania własnych odczuć religijnych jest chyba gorsze.niqus napisał(a):czemu w polskich szkołach religii uczą księża, zakonnicy, katecheci, podczas gdy powinna być to osoba świecka, posiadająca wiedzę na temat różnych wyznań? rozumiem, że taki katecheta po studiach teologicznych posiada na ten temat wiedzę większą, niż przeciętny Stefan, ale za to nie potrafi obiektywnie przedstawić faktów.
o ile mogłoby to zmniejszyć prześladowania, np. żydów... gdyby taki dresik uświadomił sobie, że właściwie połowa naszej wiary opiera się na tym samym, co żydowska, to by się trochę zdziwił
niqus napisał(a):mogę się w tym przypadku mylić, bo nie mam moich notatek z liceum, ale jeśli dobrze pamiętam, to przez wieki przypowieści biblijne były przekazywane ustnie, a zostały spisane dopiero wiek, albo dwa po śmierci Chrystusa.
niqus napisał(a):ewenement
niqus napisał(a):czemu w polskich szkołach religii uczą księża, zakonnicy, katecheci, podczas gdy powinna być to osoba świecka, posiadająca wiedzę na temat różnych wyznań?
niqus napisał(a):gdyby taki dresik uświadomił sobie, że właściwie połowa naszej wiary opiera się na tym samym, co żydowska, to by się trochę zdziwił
dream92 napisał(a):U mnie w gimnazjum od religii był facet i była babka, oboje byli osobami świeckimi, co nie przeszkadzało im uczyć religii katolickiej. Babka lubiła puszczać wszystkim film o Faustynie. Koleś z kolei był wyluzowany, ale co chwila latał na pobliską plebanię pogadać z księdzem. Ma żonę, dzieci itd. (Moi koledzy widzieli go podobno w saloniku prasowym przeglądającego filmy porno)








niqus napisał(a):osoba świecka ucząca w szkołach religii jest zwana katechetą/katechetką
niqus napisał(a):mnie chodzi o to, że powinna to być osoba, która skończyła studia teologiczne, jednak posiadająca jak najbardziej obiektywne podejście do religii, co na teologii jest niemożliwe.
Sori napisał(a):NIE potrafię się zmusić do wiary w coś, co NIE ma prawa bytu. Tak, jak nie mogę uwierzyć w krasnoludki i wróżki, tak samo nie mogę uwierzyć w (niech wam będzie) Boga. Magia? Nie istnieje. Potwory? Nie istnieją. Duchy? Też. Tak samo jak Bóg.
Sori napisał(a):Też ciekawi mnie, czemu nie uczymy się o Kulcie Latającego Potwora Spaghetti (jest, odsyłam na wikipedię).
Sori napisał(a):O to, czy dziecko chce przyjąć chrzest też nikt nie pytał. A to powinna być właśnie jego decyzja.
bardzo fajnie, że przytoczyłeś mi definicję wiary
Sori napisał(a):Nawet nie wiecie, jakie to dla mnie uciążliwe. Branie udziału w lekcjach religii, na kolędzie itp.
Sori napisał(a):Tak, wypisać się z kościoła. To nie moje miejsce.
Sori napisał(a):bardzo fajnie, że przytoczyłeś* mi definicję wiary, ale po pierwsze, wiem co to takiego, a po drugie, jak już mówiłem: ja nie wierzę! Nikt mnie nie przekona, że Bóg istnieje! Nie potrafię w to uwierzyć! Tak samo jak wy nie wierzycie w krasnoludki! Bóg po prostu nie istnieje! To jest niemożliwe!
Dream napisał(a):Ponawiam prośbę o to, by pod nickiem wyświetlała się płeć. I ewentualnie wiek.



Sori napisał(a):Ależ wiem, że można w coś wierzyć, nie mając pewnosci, czy jest. Jednak, jak już mówiłem, ja nie chcę. Jestem realistą, wierzę w to, co widzę, w to, co jest poparte dowodami.
Sori napisał(a):EDIT: Wiem, że mozna wierzyć nie mając dowodów na istnienie czegoś. Można. Ale ja wierzę TYLKO w to, na co są dowody..
Sori napisał(a):Nie ma dowodów na to, że Bóg istnieje, należy więc założyć, że go nie ma (wg mojego sposobu myślenia, wg sposobu myślenia realisty), tak samo jest z oskarżonymi ludźmi, dopóki nie ma dowodów na to, że są winni, należy założyć, że nic nie zrobili.
Sori napisał(a):Rozumiecie mnie? Spróbujcie. Dla mnie Bóg to wymysł, w który nie wierzę. Wierzę w istnienie ludzi, w istnienie zwierząt i roślin. Jest masa dowodów na to, że istnieją, chociażby to, że je widzimy. Nie wierzę w potwory, duchy i Boga. Jedyne miejsca, gdzie można je zobaczyć czy usłyszeć to filmy i gry (lub o nich przeczytać w książkach)..
Sori napisał(a):EDIT2: Przepraszam, nie zauważyłem, że jesteś dziewczyną.



Sori napisał(a):Nie ma dowodów na to, że Bóg istnieje, należy więc założyć, że go nie ma.
Wierzę w istnienie ludzi, w istnienie zwierząt i roślin. Jest masa dowodów na to, że istnieją, chociażby to, że je widzimy.
niqus napisał(a):Pascal stwierdził, iż bardziej opłaca się założyć, że Bóg jest, ponieważ nic ani nie zyskamy, ani nie stracimy jeśli go nie ma, jednak jeśli przy założeniu że go nie ma, on będzie istnieć, to będziemy mieć przechlapane xD
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości