Hej ! W eliminacjach na EURO praktycznie nic nie popsuliśmy
Ale kilka razy było blisko. Jakieś mecze z Kazachami czy innymi Azerbejdżenami.
No to , że jesteśmy tak nisko to odzwierciedlenie tego , że mamy beznadziejnych sparingpartnerów ( nie mówię o Francji i Argentynie , ale to i tak było już za późno ) z którymi nie mamy zbyt dobrych wyników .
Nawet gdybyśmy mieli świetnych sparingpartnerów i wygrywali z nimi wysoko, to i tak nie mielibyśmy zbyt wyskokiego miejsce w rankingu FIFA, bo, niestety, mecze towarzyskie nie liczą się tak samo jak eliminacyjne i turniejowe. Austria i Szwajcaria też nieźle pospadały przed Euro 08.
Aha . I nie wiem czy wiecie , ale kochany PZPN zdyskwalifikował Piszczka na pół roku
Za co?
Tak, jestem nie w temacie.
Ogólnie grupa do trudnych nie należy. Jeśli nasi się piłarze się postarają, to mamy duże szanse, żeby wywalczyć nawet pierwsze miejsce. Reprezentacja Anglii od kilku lat nie jest zgraną ekipą, do tego dojdzie wymiana starszych zawodników, jak Ferdinand, Gerrard, Lampard, Terry tak, więc ze zgraniem może być jeszcze gorzej. W dodatku są to przecież filary tej reprezentacji. Myślę, że nieźle zaskoczyć nas może Czarnogóra. Headhsot napisał, że nazwiska nie powalają... A czy w naszej reprezentacji jest ktoś na poziomie Joveticia? No właśnie, nie ma. Nie ma co lekceważyć Czarnogórców i Ukraińców, bo mogą nam nieźle krwi napsuć, jak to było w ostatnich el. do MŚ. Mołdawia i San Marino, to powinny być pewne wygrane, jeśli marzymy o awansie.
Najlepiej by było gdyby Smuda został w reprezentacji po EURO , bo wtedy musielibyśmy zacząć selekcje od nowa , a to nie wyjdzie na dobre .
Uważam, że Smuda, to jeden z najgorszych selekcjonerów w ostatnich latach. Bezsensowne było zwolnienie Beenhaakera (nie wiem czy dobrze napisałem




