Miłego czytania
Kraków-miejsce gdzie do stworzenia kapeli,wystarczy tylko talent.Jeden nastolatek postanowił tego dokonac.Latami trenował gre na gitarze jak i
dokolorywaniu swojej barwy głosu.Lecz wiedział że sam nie da rady prowadzic tej branży,więc...
-Haha,Ty chcesz założyc kapele?Hahaha-powiedziala Paulina
-Tak,i bedzię o wiele lepsza niż ten Twój klub taneczny-odparł Paweł
-Phi,zobaczymy-odpowiedziała skarkazmem Paula
-Zobaczymy...-Poczymszy od tych słów rozeszli się.Paweł musiał jeszcze wiele zróbic żeby dokonac swego celu,udał się więc do swojego kolegi-Grześka
Nazywanym "Skwarkiem".
-Hmm nie wiem,jesteś pewien że nie strace na to czasu?-zapytał się Skwarek
-NIE!Uwierz mi grasz super na gitarze a gitara prowadząca to przecierz podstawa
-Hmm,jeśli tak ładnie prosisz to się zgodze
I tak do ekipy dołączył Grzesiek.Mamy już vocala/gitarzyste i głównego gitarzyste.Zapowiada się nieźle prawda?
NASTĘPNEGO DNIA
-Cholera!! Już 8! Znowu spóźnie się do szkoły!!15 minut później.
-Heh,Paweł,Ty zawsze musisz się spóźnic?-spytała,śmiejąc sie pod nosem Kamila
-Nie moja wina że mi budzik nie działa!-Odparł Paweł
-To sobie kup baterie albo kup nowy,chyba na tyle to Cie stac.
-Postaram sie.A właśnie!Kamila Ty grasz na perkusji tak?-spytał sie namolnie
-Eee...dopiero zaczynam-zarumieniła się dziewczyna
-Super!Może byś dołączyla do mojej kapeli?-Paweł w tym momencie zrobił słitaśne oczka
-Co ty!Tylko się ośmieszymy...
-Skwarek gra z nami-cwaniaczko odpowiedział młodzieniec
-Skwarek?Jeszcze to przemyśle,sorki ale musze leciec na lekcje,papa- lekko zarumieniowana Kamila pobiegła jakby rzeczywiście się spieszyła na lekcje.
Paweł już miał 3 osoby,dośc szybko zebrał ich,nie sądzicie?Cóż,czeka na nich jeszcze wiele przygód.
WIECZÓR
Młody vocalista wraca do domu z ciężkiego dnia pracy.
-Hej mamo,jest coś na kolacje?
-Cześc,jasne że tak,jakbyś przyszedł wcześniej to byś zjadł to jeszcze ciepłe.-odparowała mama
-Hehe nie moja wina że jestem na nogach cały dzien!
-No nic,jedz i idz spac
Po czym chłopak zjadł,i poszedł do swojego pokoju.Pokój był cały w plakaty takich kapel jak,Green Day,Linkin Park i The Offspring.Paweł włączył komputer,aby odprezyc się w muzyce,
nagle usłyszał dzwięk przekręconej klamki.Paweł natychmiastowo się odwrócił i zauważył,swoją mame nąszącą jakieś 2 pudła,poczym
spytał się:
-Co to jest mamo?
xxxxxx




