Samoocena

(wypowiedz się)

Samoocena

Postprzez Saika w 12 Lut 2010 21:21

Nie ma The End. Nie ma prawdy w refrenie ITE.
Zrozumiano?
Nie wiem, może winą jest zwyczajnie Twoja nieśmiałość?
Saika
 

Samoocena

Postprzez Rizla w 12 Lut 2010 21:22

Czyli nie jesteś gadatliwa i tyle ;) Ja mam tak, że jak łapie mnie dobry humor to sypie żartami jak z rękawa, a jak mam doła co się zdarza rzadko, to od razu po mnie widać.
Awatar użytkownika
Rizla
 
Posty: 2193
Dołączenie: 02 Sty 2010 12:09
Miejscowość: Kraków

Samoocena

Postprzez KimKolwiek w 12 Lut 2010 21:37

Saika napisał(a):Nie wiem, może winą jest zwyczajnie Twoja nieśmiałość?

Nieśmiałość i małomówność w jednym.
Dlatego lubię otaczać się gadatliwymi ludźmi. Nie muszę dużo mówić, wystarczy, że słucham, a to mi wychodzi bardzo dobrze.
Image
Awatar użytkownika
KimKolwiek
 
Posty: 2433
Dołączenie: 22 Lut 2009 09:32
Miejscowość: Płock
Płeć: Kobieta

Samoocena

Postprzez Saika w 12 Lut 2010 21:39

Jedna rada: ZAGADAJ.
Moja koleżanka ma imię i nazwisko takie, jak moja stara znajoma. Więc zagadałam. Bez niej obecnie trudno byłoby mi wyobrazić sobie życie na uczelni.
Saika
 

Re: Samoocena

Postprzez Nook w 05 Wrz 2010 20:37

Fajny temat.

Moja samoocena to temat dość skomplikowany. Sądze, że jestem człowiekiem, który jest z jednej strony świadom własnej wartości, ale też z drugiej strony często zdarza mi się pytać samego siebie (rzadziej innych) w różnych sytuacjach (głównie w przypadkach różnych porażek, niepowodzeń itp.) "co jest ze mną nie tak?" przez co poziom samooceny spada niemal do zera. Czasem próbuję się dystansować od tego jaki jestem, co robię, co mówię, chcąc spojrzeć czasem z innej perspektywy na swoje życie. Wychodzi przeróżnie. Czasem chciałbym by znalazł się ktoś, kto faktycznie doceniłby to jaki jestem, nie bał się otworzyć "z kopa" drzwi do "mojego" świata i znalazł sobie w nim własne, przytulne miejsce. Jest, co prawda, grupka przyjaciół, ale dość odległe miejsca zamieszkania i różnego rodzaju obowiązki widzimy się stanowczo za rzadko. Samotność zresztą też zrobiła tu swoje. Tzw. rodzina i najbliżsi też nijak nie pomagają tej samooceny podnieść, a wręcz przeciwnie - zrównują ją z ziemią. I właśnie tak to u mnie wygląda.
ROCK IS DEAD! LONG LIVE PAPER AND SCISSORS!
Awatar użytkownika
Nook
Użytkownik Roku 2011
 
Posty: 729
Dołączenie: 27 Sie 2010 15:45
Miejscowość: Turexity.
Płeć: Mężczyzna

Samoocena

Postprzez Dead_Slayer w 12 Sty 2011 09:08

Ze mną jest problem taki że jestem wredny i chamski. Nie że kogoś nie lubię i robie mu to na złość ale jakoś tak z przyzwyczajenia. Raz gdy sie zastanawiałem ile zrobiłem dobrego dla kogoś to nie znalazłem tego dużo w mojej pamięci. Mam najbliższych którzy od czasu do czasu podwyższają moją samoocenę ale czasami wystarczy jedna wiadomość i znowu... A z takiej lepszej strony to: mam na prawde spore poczucie humoru, (w towarzystwie zawsze śmiesznie!!! :D ), odrobina inteligencji... Wkurzający, zabawny człowieczek ;)
Awatar użytkownika
Dead_Slayer
 
Posty: 3901
Dołączenie: 27 Sie 2010 20:24
Miejscowość: Gdańsk

Samoocena

Postprzez Vesper w 26 Sty 2011 20:20

Samoocena to jest coś, z czym mam delikatny problem. Jak to określiła jedna z moich koleżanek: mam strasznie niską samoocenę...
Image
Awatar użytkownika
Vesper
 
Posty: 1029
Dołączenie: 24 Maj 2008 17:15

Re: Samoocena

Postprzez Frycas w 06 Lut 2011 14:28

grzesczes1 napisał(a):Ze mną jest problem taki że jestem wredny i chamski. Nie że kogoś nie lubię i robie mu to na złość ale jakoś tak z przyzwyczajenia. Raz gdy sie zastanawiałem ile zrobiłem dobrego dla kogoś to nie znalazłem tego dużo w mojej pamięci. Mam najbliższych którzy od czasu do czasu podwyższają moją samoocenę ale czasami wystarczy jedna wiadomość i znowu... A z takiej lepszej strony to: mam na prawde spore poczucie humoru, (w towarzystwie zawsze śmiesznie!!! :D ), odrobina inteligencji... Wkurzający, zabawny człowieczek ;)

Jesteś moim (prawie) klonem.
Do tego moża było by dodać uwielbia malować/rysować i troszkę więcej inteligencji - wtedy klon na 100%.
/niqus/ zapomniałeś dodać, że jesteś skromniejszy :P
poza tym, "odrobina" oraz "troszkę" to pojęcia względne, czyli ich waga lub wielkość zależą od osobistych preferencji osoby która się wypowiada.
Czyli mogłabym napisać, że jestem "odrobinę inteligentna", tak jak grzesczes, jednak nasze testy na poziom IQ mogłyby być zupełnie inne.
Rozumiesz, do czego zmierzam?
Twoje stwierdzenie, że jesteś inteligentniejszy od grzesczesa jest zupełnie błędne, bo nie podparte żadnymi faktami.

zbulwersowałam się
ImageImageImage
Awatar użytkownika
Frycas
 
Posty: 6078
Dołączenie: 24 Paź 2010 17:31
Miejscowość: Bindhyabasini

Samoocena

Postprzez Kozer w 07 Lut 2011 01:24

Frycas napisał(a):i troszkę więcej inteligencji


buahahahahahaha

chyba ująć.


musiałem.


A mi się poprawiła samoocena. Jakoś tak... od kiedy mam dziewczynę :P
Image
Awatar użytkownika
Kozer
Administrator, Najzabawniejszy Użytkownik 2010 i 2011, Ulubiony i Najciekawszy Użytkownik 2011
 
Posty: 13167
Dołączenie: 06 Wrz 2008 23:11
Miejscowość: Skierniewice
Płeć: Mężczyzna

Samoocena

Postprzez Frycas w 08 Lut 2011 15:30

NO mogłem napisać swoją samoocenę. Jak kogoś uraziłem to przepraszam :)
ImageImageImage
Awatar użytkownika
Frycas
 
Posty: 6078
Dołączenie: 24 Paź 2010 17:31
Miejscowość: Bindhyabasini

Re: Samoocena

Postprzez Borderland w 09 Lut 2011 15:58

A co ja mogę o sobie ciekawego napisać? Chyba tylko tyle że jestem jedynie pionkiem w grze której nie jestem w stanie zrozumieć. Już wielokrotnie próbowałem brać sprawy w swoje ręce ale nic z tego nie wychodzi. Nie mam żadnej kontroli nad biegiem wydarzeń, żadnego wyboru... Zawsze decyduje jakiś czynnik na który nie mam wpływu. W zasadzie nie mogę narzekać na swój los, gdyż moja sytuacja nie jest wcale taka zła, ale dlaczego na nic nie mam wpływu?

Pamiętam jak kiedyś wystartowałem w konkursie muzycznym i wygrałem, przez pewien czas czułem się świetnie, tylko że potem okazało się, iż moi kumple postanowili mi zrobić niespodziankę i tłumem wybrali się... Inaczej mówiąc, wygrałem dzięki temu, że zebrałem więcej ludu. No i co mi po takiej nagrodzie? Ona nic nie znaczy, jest bezwartościowa. Nie wygrałem jej dzięki swoim własnym zdolnościom, więc nie zasłużyłem na nią.

Oddał bym wszystko by osiągnąć coś bez pomocy innych, bez korzystnych zbiegów okoliczności, żeby to była tylko i wyłącznie moja zasługa...
[edit]
A wracając do głównego nurtu tematu: Dosyć ciężko mi jest wystawić sobie samoocenę, gdyż nie wiem którego siebie mam oceniać. Nie ma jednego mnie, nie ma zasad czy wzorców zachować, do których można mnie przypisać. Jestem takim wszystkim po trochu i nawet sam nie umiem przewidzieć swojego zachowania. Generalnie to moje poczucie własnej wartości zależy od mojego stanu duchowego.

warn
Life's a piece of shit, when you look at it
Life's a laugh and death's a joke it's true.
Awatar użytkownika
Borderland
 
Posty: 926
Dołączenie: 28 Maj 2009 10:47

Samoocena

Postprzez Dead_Slayer w 11 Lut 2011 18:28

To chyba najbardziej skomplikowana samoocena jeśli można to tak nazwać. Ale może powinieneś się wybić za pomocą przyjaciół a potem dalej sam działać?
Awatar użytkownika
Dead_Slayer
 
Posty: 3901
Dołączenie: 27 Sie 2010 20:24
Miejscowość: Gdańsk

Samoocena

Postprzez Borderland w 02 Mar 2011 23:36

Dzisiaj się przekonałem jak bardzo nieszczęśliwym jestem człowiekiem, w sumie nie stało się nic złego, wręcz przeciwnie, znalazłem w szafie pudło, w którym przechowuje swoje cenny nagrody, wyróżnienia, pamiątki z osiągnięć itp. No i tak patrzyłem na to wszystko i nie czułem nic... Wprawdzie nie mogę się nazwać przegranym człowiekiem, ale to wszystko po prostu nic nie znaczy. Nawet jeśli coś w życiu osiągnąłem to tylko po to, żeby pamiątki kisiły się na dnie w starej szafie(sam o nich w zasadzie zapomniałem). Nie wiem czemu, ale nic nie przynosi mi trwałej satysfakcji. Nawet na studiach, gdzie regularnie odnoszę taki sukces, że jeszcze tutaj jestem i mam czyste kontro, gdy inni mają problemy, nie ma wcale trwałego efektu. Wiem że zabrzmi to tandetnie, ale czuję pustkę której w żaden sposób nie potrafię wypełnić. Może i lepiej by było, gdyby ktoś inny to wszystko zgarnął. Wówczas pamiętał by o tym i w trudnych chwilach przynosiło by mu to przyjemność. Ale u mnie to nie działa...

Jestem bardzo nieszczęśliwym człowiekiem bo nic nie może dać mi poczucia spełnienia. W gruncie rzeczy nawet nie ma znaczenia czy jestem w czymś dobry, bo co z tego wynika?
Life's a piece of shit, when you look at it
Life's a laugh and death's a joke it's true.
Awatar użytkownika
Borderland
 
Posty: 926
Dołączenie: 28 Maj 2009 10:47

Samoocena

Postprzez Dead_Slayer w 04 Mar 2011 18:30

Jeju. No to w pewnym sensie porażka. Ale na pewno znajdziesz kiedyś to coś! A jesteś wierzący? Bo jesli tak to powinno dawać ci satysfakcje to że robisz coś pożytecznego i zostaniesz za to nagrodzony w niebie. Wierzący zawsze powinien znajdywac ukojenie w wierze. :|
Awatar użytkownika
Dead_Slayer
 
Posty: 3901
Dołączenie: 27 Sie 2010 20:24
Miejscowość: Gdańsk

Re: Samoocena

Postprzez Dead_Slayer w 04 Mar 2011 18:41

Frycas napisał(a):
grzesczes1 napisał(a):Ze mną jest problem taki że jestem wredny i chamski. Nie że kogoś nie lubię i robie mu to na złość ale jakoś tak z przyzwyczajenia. Raz gdy sie zastanawiałem ile zrobiłem dobrego dla kogoś to nie znalazłem tego dużo w mojej pamięci. Mam najbliższych którzy od czasu do czasu podwyższają moją samoocenę ale czasami wystarczy jedna wiadomość i znowu... A z takiej lepszej strony to: mam na prawde spore poczucie humoru, (w towarzystwie zawsze śmiesznie!!! :D ), odrobina inteligencji... Wkurzający, zabawny człowieczek ;)

Jesteś moim (prawie) klonem.
Do tego moża było by dodać uwielbia malować/rysować i troszkę więcej inteligencji - wtedy klon na 100%.
/niqus/ zapomniałeś dodać, że jesteś skromniejszy :P
poza tym, "odrobina" oraz "troszkę" to pojęcia względne, czyli ich waga lub wielkość zależą od osobistych preferencji osoby która się wypowiada.
Czyli mogłabym napisać, że jestem "odrobinę inteligentna", tak jak grzesczes, jednak nasze testy na poziom IQ mogłyby być zupełnie inne.
Rozumiesz, do czego zmierzam?
Twoje stwierdzenie, że jesteś inteligentniejszy od grzesczesa jest zupełnie błędne, bo nie podparte żadnymi faktami.

zbulwersowałam się

Mi się wydaje że mu chodziło o to że gdyby pisał sam o sobie to napisałby że jest bardzo inteligentny czy coś w tym stylu. Przecież określa swoją samoocenę. Może napisać co chce. Coprawda niqus - masz rację.
Awatar użytkownika
Dead_Slayer
 
Posty: 3901
Dołączenie: 27 Sie 2010 20:24
Miejscowość: Gdańsk

Samoocena

Postprzez Gonzo. w 13 Maj 2011 12:20

A ja mam takie jakby dwie osobowości, że tak to określę... Jak jestem wśród znajomych, to jestem duszą towarzystwa, sypię żartami, rozbawiam ludzi, ogólnie większość ma do mnie przyjazny stosunek. A tak naprawdę ogromnie lubię samotność, rozmyślanie w spokoju, najlepiej w nocy, słuchając muzyki. Jakoś specjalnie nie lubię poznawać nowych ludzi, bo nie jestem za bardzo kontaktową osobą.
Samoocenę mam niską... Chociaż aż tak nie daję tego po sobie poznać.
Tak więc podsumowując, około godziny 23 budzi się we mnie zupełnie inna osobowość, której prawie nikt nie odkrył ;).
Gonzo.
 
Posty: 144
Dołączenie: 22 Lip 2009 13:08

Samoocena

Postprzez Borderland w 16 Maj 2011 13:43

W praktyce dwie osobowości to bardzo mało, Jakbyś miała 5 albo 6, to już by było się czym chwalić
Life's a piece of shit, when you look at it
Life's a laugh and death's a joke it's true.
Awatar użytkownika
Borderland
 
Posty: 926
Dołączenie: 28 Maj 2009 10:47

Samoocena

Postprzez 11chester11 w 16 Maj 2011 21:16

Nieśmiałość - to nie jest mój atut.
Szczerość - tak samo
Kochliwość - rzadko... naprawdę od święta tym bardziej że nie wyglądam tak by się komuś przypodobać. Jakoś mnie to nie rusza.
Łatwowierność
... chyba tyle
I take everything from the inside
And throw it all away
Cause I swear/for the last time
I won't trust myself with you

Dzięki wam chce mi się żyć...
Awatar użytkownika
11chester11
 
Posty: 121
Dołączenie: 15 Maj 2011 11:42
Miejscowość: Mała wieś na Dolnym-Śląsku

Samoocena

Postprzez Gonzo. w 19 Cze 2011 20:22

Łatwowierność... Większość ludzi posiada tą cechę, w sumie niewielu zachowuje dystans.
A co do szczerości, powinno to być przez innych cenione.
Gonzo.
 
Posty: 144
Dołączenie: 22 Lip 2009 13:08

Samoocena

Postprzez puszka w 19 Lip 2011 12:35

Samoocena to trochę trudny temat. W sumie to chyba nie możemy się określić tak na 100% jacy jesteśmy, ponieważ czasami sprawiamy pozory, gdyż nasze zachowanie zależy od okoliczności w jakich się znajdujemy. Omawiając "Granicę" polonistka powiedziała nam, że jesteśmy tacy jak spostrzegają nas inni ludzie. Jakaś prawda w tym jest ale nie do końca. Każdy z nas skrywa w sobie jakieś cechy, których wstydzi się ujawnić w towarzystwie i woli zachować je tylko dla siebie. Czasami sami nie umiemy się określić lub wydaje nam się, że jesteśmy tacy a tacy. Człowiek, żeby określić swoją osobę musi naprawdę bardzo dobrze znać samego siebie i wiele doświadczyć, ponieważ możemy powiedzieć o sobie, że jesteśmy odważni a w sytuacji, w której trzeba wykazać się odwagą możemy po prostu stchórzyć. Wydaje mi się, że to życie kształtuje naszą osobowość i pozwala odkrywać w nas to co nieznane.

Ja swojej samooceny Wam nie ujawnię, gdyż jest bardzo skomplikowana i nie zawsze kolorowa. Tak naprawdę to jeszcze nie poznałam siebie tak do końca i nie wiem czy jestem taka jak o sobie myślę, że jestem. Trochę to zwiłe ;)
"I know I can
Be what I wanna be
If I work hard at it
I'll be where I wanna be"
Awatar użytkownika
puszka
 
Posty: 812
Dołączenie: 24 Maj 2010 20:03
Miejscowość: Lublin

Samoocena

Postprzez krzykun w 21 Sie 2011 13:28

Ja nie jestem niesmialy i co mi z tego?? I tak nic mi sie przewaznie nie udaje, a im wazniejsza sprawa tym wieksze praedopodobienstwo ze mi sie to nie uda. Mimo tego ze jestem inteligentny i sympatyczny. Niestety jestem tez rozwazny. Chcialbym choc raz zrobic jakas glupote nie bedac swiadomym jej konsekwencji... Nawet w szkole wyglupiam sie po to zebykomus zaimponowac.
Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu w organizmie.
Awatar użytkownika
krzykun
 
Posty: 82
Dołączenie: 15 Maj 2011 20:36
Miejscowość: Meteora

Samoocena

Postprzez Kozer w 22 Sie 2011 03:06

krzykun napisał(a): I tak nic mi sie przewaznie nie udaje, a im wazniejsza sprawa tym wieksze praedopodobienstwo ze mi sie to nie uda.


To akurat odwieczne prawo natury i dotyczy każdego z nas :) Co do głupstw... zacznij od małych rzeczy a potem się rozkręcaj, ale mimo wszystko znajdź kompromis między spontanicznością i lekkoduchowością(jejku, nawet nie wiem czy z dobrego słowa zrobiłem nowe) a rozwagą, bo ona jest dobrą cechą:)
Image
Awatar użytkownika
Kozer
Administrator, Najzabawniejszy Użytkownik 2010 i 2011, Ulubiony i Najciekawszy Użytkownik 2011
 
Posty: 13167
Dołączenie: 06 Wrz 2008 23:11
Miejscowość: Skierniewice
Płeć: Mężczyzna

Samoocena

Postprzez Gonzo. w 24 Sie 2011 12:31

Co do tego wygłupiania się w celu zaimponowania, to myślę, że każdy w jakiś tam sposób stara się przypodobać społeczeństwu i czuje potrzebę bycia przez nie akceptowanym.
Gonzo.
 
Posty: 144
Dołączenie: 22 Lip 2009 13:08

Samoocena

Postprzez kruk. w 04 Wrz 2011 14:45

Ciekawy temat.
Cieżko mi jest siebie samego ocenić, ze względu na to, że czasami różnie reaguje, zależnie od sytuacji. Na ogół jestem dość wybuchową i buntowniczą osobą (niech nikt mi nie mówi, że to taki wiek, bo już to mam od dziecka) i nienawidzę, gdy ludzie mi coś rozkazują (to chyba akurat taki wiek :P). Jestem też raczej nieśmiały i dosyć trudno mi nawiązać nowe znajomości, bo po prostu się w tym gubię. Odkryłem też w sobie mój "cięty" język, ale staram się powstrzymywać od złośliwych uwag. Nie umiem zaczynać tematu do rozmów, jednak jak już ktoś rozwinie temat, to chętnie biorę udział dyskusji (nie wiem jak to nazwać).
woob woob woob :3
Awatar użytkownika
kruk.
 
Posty: 1222
Dołączenie: 25 Mar 2010 17:45
Miejscowość: Köln - Warszawa

Samoocena

Postprzez Borderland w 11 Wrz 2011 17:05

Większość ludzi ma złożone osobowości i różnie reaguje, człowiek jest istotą nieprzewidywalną, samo z siebie nie jest to złe, gdyż dzięki tej nieprzewidywalności życie zamienia się w przygodę, dzięki czemu nie jest takie nudne i przewidywalne.
Life's a piece of shit, when you look at it
Life's a laugh and death's a joke it's true.
Awatar użytkownika
Borderland
 
Posty: 926
Dołączenie: 28 Maj 2009 10:47

PoprzedniaNastępna

Powróć do Poważne dyskusje



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości