Samookaleczanie

(wypowiedz się)

Samookaleczanie

Postprzez niqus w 02 Mar 2009 19:33

EMOkiss, nie ma sprawy. powiedzmy, że też to przechodziłam i teraz mogę stwierdzić jaka ja byłam głupia. Na szczęście nie miałam takiego pecha jak Czarny i mnie wszystkie blizny zeszły, ale jednak jak na chwilowe ukojenie nerwów, to trwałe ślady na ciele i wstyd jaki czułam wśród przyjaciół, były za wysoką ceną.

wiem, że upodobanie do tego prędzej czy później ci przejdzie, jednak radziłabym się jak najwcześniej nad tym zastanowić, nim stanie się to poważniejszym problemem
ImageImageImage
Awatar użytkownika
niqus
Moderatorka
 
Posty: 5514
Dołączenie: 08 Maj 2008 14:41

Co was dzisiaj spotkało??

Postprzez EMOkiss w 02 Mar 2009 19:36

no nie wkurzajace ... ??!! jak patrza sie na ciebie puszczaja sygnały na lekcji i robią głupie dowcipy albo macają po tylku... masakra :twisted: albo jak wysylają przyjacół zeby o chodzenie spytać :x
TECHNO TRANS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HARDCORE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!HARDSTYLE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bo to cała ja.......
http://www.kala9489fotka.pl wchodzić i oglądać!!! HARDCROWA DZIEWUCHA!!!!!!
Awatar użytkownika
EMOkiss
 
Posty: 260
Dołączenie: 31 Sty 2009 18:57

Co was dzisiaj spotkało??

Postprzez niqus w 02 Mar 2009 19:40

EMOkiss, moim zdaniem lepsze jest zbyt duże powodzenie, niż jego brak :P
masz szczęście, że chłopcy uganiają się za tobą, a nie ty za chłopcami

jednak z tym, to radziłabym przejść do tematu o uczuciach
ImageImageImage
Awatar użytkownika
niqus
Moderatorka
 
Posty: 5514
Dołączenie: 08 Maj 2008 14:41

Co was dzisiaj spotkało??

Postprzez Hs_Cz@rnY w 02 Mar 2009 19:40

Hehehe ;) Wiem, wiem... ale Cięcie się to.. ;/ Można by powiedzieć temat rzeka...
A rany może i znikną ale na to się nie zanosi... No już niedługo 2 miesiące mina i dalej są one dobrze widoczne...
A tej krwi co ze mnie zeszło... Boshe...
No ja upodobania do tego nie miałem... Po prostu nie wiedziałem co z sobą zrobić... Te myśli, że nikomu jestem nie potrzebny/nie kochany/ że śmieciem jestem itp itd wiecie o co chodzi...
Teraz jakoś wziąłem się w garść i jedziemy dalej... Wstyd jest ale nikt nie powiedział mi, że jestem pojeb/psychicznie chory czy coś...
Łapię Chwile Ulotne Jak Ulotka. Ulotne Chwile łapię jak Fotka ! Jak czasy podstawówki 'Zbite butelki, nabite lufki'
Awatar użytkownika
Hs_Cz@rnY
 
Posty: 2162
Dołączenie: 13 Maj 2008 10:33
Miejscowość: Takie tam zadupie

Co was dzisiaj spotkało??

Postprzez EMOkiss w 02 Mar 2009 19:44

bratnia dusz normalnie

ująłeś w słowa to co czułam...
TECHNO TRANS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HARDCORE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!HARDSTYLE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bo to cała ja.......
http://www.kala9489fotka.pl wchodzić i oglądać!!! HARDCROWA DZIEWUCHA!!!!!!
Awatar użytkownika
EMOkiss
 
Posty: 260
Dołączenie: 31 Sty 2009 18:57

Co was dzisiaj spotkało??

Postprzez Hs_Cz@rnY w 02 Mar 2009 19:56

A co do powodzenia u chłopaków... Przyjeb jednemu kopa w jaja i powiedz parę ostrych słów publicznie i z bani...
Może już to zrobiłaś...
Ale proszę nie tnij się już... To na dłuższą, a nawet w ogóle nic Ci nie pomoże...Jedynie jak śmierć Ci zajrzy w oczy ( tak jak mi niestety ;/ ) to coś zmieni... A samo cięcie nic... Tylko rany, ból i te okropne szczypanie...
I nie mam zamiaru się tu bawić w psychologa... Weźmiesz moje słowa do siebie albo niee. Twoja sprawa.... Masz tu przykład ( mnie ) i dobrze Ci radzę... Zrobisz wedle swojego uznania... To jest Twoje życie i ja nie będę się w nie wpier... z butami...
A czy warto żyć ( bo na pewno takie pytanie sobie zadajesz ) warto... Chodź czasami są takie chwile, że nie chcę się po prostu żyć/odechciewa się...

"Strzeż się, gdy upadasz bierz się w garść... "
" Nie zbadane są jego wyroki, nigdy nie wiesz gdzie zlądujesz, chodź z premedytacją stawiasz swoje kroki"

Przemyśl te fragmenty...
Łapię Chwile Ulotne Jak Ulotka. Ulotne Chwile łapię jak Fotka ! Jak czasy podstawówki 'Zbite butelki, nabite lufki'
Awatar użytkownika
Hs_Cz@rnY
 
Posty: 2162
Dołączenie: 13 Maj 2008 10:33
Miejscowość: Takie tam zadupie

Co was dzisiaj spotkało??

Postprzez Hs_Cz@rnY w 02 Mar 2009 20:10

Niqus to może lepiej od razu je przenieś... Przynajmniej coś w tamtym temacie będzie a tu nie będzie jak coś "śmietnika"
Widzę, że od mojego przyjścia tu są poruszane coraz poważniejsze tematy... I te takie śmieszne ( romansiki :D )

No i żeby nie było offa... Trochę się zdołowałem przez Emo... Trudny temat poruszony, no do którego nigdy nie chciałem już wracać... Ale czego się nie robi dla forumowej "rodzinki" :D
No i korków z chemii nie miałem dzisiaj... Trochę się zawiodłem... Myślałem, że czegoś się dowiem od młodej ładnej nauczycielki ;D
Łapię Chwile Ulotne Jak Ulotka. Ulotne Chwile łapię jak Fotka ! Jak czasy podstawówki 'Zbite butelki, nabite lufki'
Awatar użytkownika
Hs_Cz@rnY
 
Posty: 2162
Dołączenie: 13 Maj 2008 10:33
Miejscowość: Takie tam zadupie

Re: Co was dzisiaj spotkało??

Postprzez LFKP w 02 Mar 2009 20:13

Hs_Cz@rnY napisał(a):Myślałem, że czegoś się dowiem od młodej ładnej nauczycielki ;D

typowy facet xD
Image
Awatar użytkownika
LFKP
 
Posty: 2489
Dołączenie: 28 Maj 2008 21:46
Miejscowość: Szczecin
Płeć: Kobieta

Re: Co was dzisiaj spotkało??

Postprzez Hs_Cz@rnY w 03 Mar 2009 13:27

LFKP napisał(a):typowy facet xD


:evil: Ja Ci dam typowego faceta!!

EMOkiss napisał(a):bratnia dusza normalnie


Ehm... :oops: No może już nie tak od razu... Ale czuję się jakoś teraz... Lepiej :D Każdy ma jakąś bratnią duszę a nawet kilka na tym świecie... Więc cieszę się, że dołączyłem do poczetu Twoich :D

EMOkiss napisał(a):ująłeś w słowa to co czułam...


Nie ma za co, mówię ja już z tego powiedzmy "wyrosłem" i naprawdę nie trzeba się ciąć...

Z jednej strony to głupie i takie nieodpowiedzialne... Z drugiej niby jednak trzeba mieć coś odwagi, żeby sam sobie zadać świadomie ból... Na ale* i tak przez wszystkich "normalnych" ludzi jest to postrzegane jako głupota i chorobę psychiczną... A wcale w wielu przypadkach tak nie jest...
Ostatnio edytowany przez Hs_Cz@rnY, 03 Mar 2009 13:57, edytowano w sumie 1 raz
Łapię Chwile Ulotne Jak Ulotka. Ulotne Chwile łapię jak Fotka ! Jak czasy podstawówki 'Zbite butelki, nabite lufki'
Awatar użytkownika
Hs_Cz@rnY
 
Posty: 2162
Dołączenie: 13 Maj 2008 10:33
Miejscowość: Takie tam zadupie

Samookaleczanie

Postprzez ZuzaBr. w 03 Mar 2009 13:46

EMOkiss - Nie warto się okaleczać...lepiej biegaj, krzycz, kop ściany, rób w nich dziury!! Byle się NIE TNIJ!! (a poza tym pomyśl jak się czują Twoi znajomi...widząc blizny...TWOJE blizny...
A co do natrętnych chłopaków to możesz ich nawet POGRYŹĆ jeżeli nic na nich nie działa!! ;)

Pamiętaj JESTEM Z TOBĄ!! :) ;)

Hs_Cz@rnY - zauważyłam że tam gdzie piszesz i się udzielasz pojawiają się taki bardzo poważne tematy... :mrgreen: Wiesz co... Chyba działasz na ludzi :)
Now What The Hell Are You Waitin For?!?!
Awatar użytkownika
ZuzaBr.
 
Posty: 255
Dołączenie: 07 Gru 2008 16:41
Miejscowość: Poznań
Płeć: Kobieta

Samookaleczanie

Postprzez Hs_Cz@rnY w 03 Mar 2009 14:02

No wiadomo, że nie warto... Ale czasami "mamy" ( w cudzy. bo może nie tyczy się wszystkich i nie chce już ougólniać ) taki stan umysłu, że na prawdę nie wiemy co z sobą zrobić, jesteśmy zrozpaczeni i przychodzą nam do głowy różne "idiotyczne, niedołężne" myśli takie jak samobójstwo, czy że nikt nas nie kocha...
Mamy przecież rodziców, przyjaciół, na których możemy liczyć i jakoś może poprosić o pomoc czy poprostu zwierzyć się...

ZuzaBr. napisał(a):Hs_Cz@rnY - zauważyłam że tam gdzie piszesz i się udzielasz pojawiają się taki bardzo poważne tematy... :mrgreen: Wiesz co... Chyba działasz na ludzi :)


Ekhm... :oops: Nie wiem co powiedzieć normalnie :D
Dzięki jedynie to mi przychodzi do głowy..
Łapię Chwile Ulotne Jak Ulotka. Ulotne Chwile łapię jak Fotka ! Jak czasy podstawówki 'Zbite butelki, nabite lufki'
Awatar użytkownika
Hs_Cz@rnY
 
Posty: 2162
Dołączenie: 13 Maj 2008 10:33
Miejscowość: Takie tam zadupie

Samookaleczanie

Postprzez Rina5 w 03 Mar 2009 16:07

jeśli chodzi o mnie to muszę przyznac ,że też się pocięłam . Miałam też za sobą próbę samobójczą (na szczęście nieudaną )Teraz widzę, jakie to było głupie. Uświadomiłam sobie, że chce tylko uciec od problemów, a nie je rozwiązac. Może to głupie, ale uświadomiłam sobie, że sprawiam sobie tylko bezowocny dodatkowy ból. I zamiast wziąśc się w garśc, walczyc, ja siedziałam sama i tak naprawdę się nad sobą użalałam... życie jest na swój sposób piękne, tylko trzeba to dostrzec ;) nie warto go tracic
Awatar użytkownika
Rina5
 
Posty: 467
Dołączenie: 21 Sie 2008 21:56
Miejscowość: Żywiec

Samookaleczanie

Postprzez zwieR.Z. w 03 Mar 2009 16:48

Czy tylko ja na tym forum nie próbowałem odebrać sobie życia? Na Boga, co z Wami?
Image
Awatar użytkownika
zwieR.Z.
Administrator, Twórca Roku 2010 i 2011
 
Posty: 2573
Dołączenie: 05 Maj 2008 20:59
Płeć: Mężczyzna

Samookaleczanie

Postprzez niqus w 03 Mar 2009 17:06

zbiorowa depresja, Zwierzu xD

a poza tym, samookaleczenie nie musi oznaczać próby odebrania sobie życia :]
dla niektórych jest to forma kary, dla innych przyjemność, a jeszcze inni czerpią radość z widoku krwi O_o
(moja bratowa jest psychologiem... powinnam zacząć rozmawiać z nią na normalne tematy xD)
ImageImageImage
Awatar użytkownika
niqus
Moderatorka
 
Posty: 5514
Dołączenie: 08 Maj 2008 14:41

Samookaleczanie

Postprzez Hs_Cz@rnY w 03 Mar 2009 17:37

Ergh... Ja nadal mam czasami taki stan, że chciałbym po prostu ekhm... Umrzeć i mieć już spokój ze wszystkim...

Tak jak dziś... Nie wiem co z sobą zrobić... Osoba na której mi bardzo zależy ma naprawdę duże problemy ze zdrowiem... Nie mogę się nawet z nią zobaczyć czy normalnie porozmawiać w cztery oczy bo mieszka 25 km ode mnie.. ;/ Wkurzam się, bo nie mogę nic konkretnie zrobić... Ni przytulić ni nawet jakoś ulżyć... Jedyna łączność z nią to tel... :(

A Ty zwierzu` nie przeżywaj tak bo sam w depreche wpadniesz i dopiero się zacznie xD
Łapię Chwile Ulotne Jak Ulotka. Ulotne Chwile łapię jak Fotka ! Jak czasy podstawówki 'Zbite butelki, nabite lufki'
Awatar użytkownika
Hs_Cz@rnY
 
Posty: 2162
Dołączenie: 13 Maj 2008 10:33
Miejscowość: Takie tam zadupie

Samookaleczanie

Postprzez KimKolwiek w 03 Mar 2009 17:49

Niestety też coś mogę na ten temat powiedzieć. Ale pocięłam się tylko raz - później uświadomiłam sobie jakie to było głupie i zbyt proste. Wszystko oczywiście przez nieszczęśliwą miłość (dla mnie szczęśliwej jeszcze nigdy nie było... :/ ), bo kochałam tego downa przez ponad rok bez wzajemności. Jasne, każdy ma jakieś problemy. Mimo że mam dopiero 16 lat naprawdę sporo przeszłam ( np. mój ociec zmarł, kiedy miałam 11 lat). W życiu naprawdę bywają momenty, kiedy jest okropnie ciężko, ale nie można dać sobie włożyć na głowę całego syfu, który jest na świecie.
Image
Awatar użytkownika
KimKolwiek
 
Posty: 2433
Dołączenie: 22 Lut 2009 09:32
Miejscowość: Płock
Płeć: Kobieta

Samookaleczanie

Postprzez Parówa :-) w 03 Mar 2009 18:50

Miałam nie pisać, ale co tam... Jak już mnie naszła ochota... Tak, nawet Parówa się cięła... I myślała o czymś bardziej "ambitnym".. I to nie z powodu żadnej miłości czy jakiegoś tam faceta, nie.. To się zaczęło nagle, znikąd. Patrząc w lustro zaczęłam wyliczać swoje wszystkie wady, nie cieszyła mnie moja osoba, nic wokół, chciałam zapaść się pod ziemię. Odcięłam się od wszystkich, zabarykadowałam w pokoju, i eksperymentowałam z żyletkami. To była chyba jakas nieziemska depresja, każdy dzien był niewyobrażalna katorgą, nienawidziłam siebie, nie potrafiłam znaleźć u siebie nic pozytywnego. Teraz się troche zmieniło, juz nie robie nic z tych rzeczy, ale pozostał pewien uszczerbek. Nie jestem juz tak pewna siebie jak kiedyś, jestem dziwnie wyczulona na to, co myslą o mnie inni.
ZuzaBr. napisał(a):Hs_Cz@rnY - zauważyłam że tam gdzie piszesz i się udzielasz pojawiają się taki bardzo poważne tematy... :mrgreen: Wiesz co... Chyba działasz na ludzi :)

A nie mówiłam? ;p Racja, ludzie się otwierają przy tobie xD :oops:
Awatar użytkownika
Parówa :-)
 
Posty: 1305
Dołączenie: 15 Maj 2008 19:59
Miejscowość: Zadoopie

Samookaleczanie

Postprzez zwieR.Z. w 03 Mar 2009 19:06

Czad, na 9 osób, które się odezwały w tym temacie, 7 się cięło. Po prostu tego nie pojmuję. Wygląda to trochę tak, jakby (przynajmniej w przeszłości) każdy gorszy dzień był dobrym pretekstem do poharatania swojego ciała. Wybaczcie, ale nie wierzę, żeby niemal 100% dyskutujących tutaj rzeczywiście miało problemy, które w jakiś sposób usprawiedliwiałoby takie zachowanie. Choć tyle dobrego, że teraz widzicie, że była to szczenięca głupota.
Image
Awatar użytkownika
zwieR.Z.
Administrator, Twórca Roku 2010 i 2011
 
Posty: 2573
Dołączenie: 05 Maj 2008 20:59
Płeć: Mężczyzna

Samookaleczanie

Postprzez EMOkiss w 03 Mar 2009 19:52

Jestem podniesiona na duchu :) ale wiecie czego najbardziej żałuje ...

tego, że jak mi miejsca na ręce zabrakło to przekułam ucho einfachową igłą i w Chusteczke boli !!!!!

Może cięcie się to nie był najlepszy pomysł... Ale wiecie w większości jak to jest... The Total Deprecha :cry: ale rzucę to.... moja qmpela raz zaczęła się ciąć na placu szkłem znalezionym na ziemi <idiotka> bo ją chłopak olał.... dostała w pysk i jej sie odechciało... maasakra
TECHNO TRANS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HARDCORE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!HARDSTYLE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bo to cała ja.......
http://www.kala9489fotka.pl wchodzić i oglądać!!! HARDCROWA DZIEWUCHA!!!!!!
Awatar użytkownika
EMOkiss
 
Posty: 260
Dołączenie: 31 Sty 2009 18:57

Samookaleczanie

Postprzez Parówa :-) w 03 Mar 2009 20:47

zwieR.Z. napisał(a):Po prostu tego nie pojmuję. Wygląda to trochę tak, jakby (przynajmniej w przeszłości) każdy gorszy dzień był dobrym pretekstem do poharatania swojego ciała.

Hmm.. Oczywiście to nie odbywa się ot, tak.. nagle jest mi źle, nudze się w domu, telefon milczy więc jestem nikomu niepotrzebny, pójdę sie pociąć... To stopniowo narasta, kumuluje sie gdzies w środku.. Jeśli jesteś silny psychicznie dasz sobie z tym radę przedzej czy później, jeśli nie, robisz różne dziwne rzeczy, żeby jak najszybciej pozbyć sie tego, co niefajne...
zwieR.Z. napisał(a):Wybaczcie, ale nie wierzę, żeby niemal 100% dyskutujących tutaj rzeczywiście miało problemy, które w jakiś sposób usprawiedliwiałoby takie zachowanie

To juz zalezy od osoby.. Niektórzy tną się na pokaz, żeby pochwalić się innym, jaki to ja jestem "inny" i "oryginalny"..
zwieR.Z. napisał(a):Choć tyle dobrego, że teraz widzicie, że była to szczenięca głupota.

No.. To nieciekawe doświadczenie.. Później pozostaje wstyd, strach żeby to nigdy nie wyszło na jaw, w większości przypadków szpecące blizny, być może u niektórych nawet pozostałość w psyhice.

Na koniec rada dla wszystkich: ŻYLETKI SŁUŻĄ DO GOLENIA. Tylko ;p
Awatar użytkownika
Parówa :-)
 
Posty: 1305
Dołączenie: 15 Maj 2008 19:59
Miejscowość: Zadoopie

Samookaleczanie

Postprzez ZuzaBr. w 03 Mar 2009 22:13

ZwieR.Z - Ja jestem z Tobą...Nie cięłam sie i nie zamierzam i uważam że mogę komuś pomóc chociaż przez internet...

A powiedzcie mi czy macie jakieś zainteresowania?? Bo moją receptą na załamkę są konie. Poprostu zamykam się w styajni....gadam do nich.... czyszcze je...i zwierzam się im :D
Now What The Hell Are You Waitin For?!?!
Awatar użytkownika
ZuzaBr.
 
Posty: 255
Dołączenie: 07 Gru 2008 16:41
Miejscowość: Poznań
Płeć: Kobieta

Samookaleczanie

Postprzez Hs_Cz@rnY w 03 Mar 2009 22:34

Brawo Paróweczko :* 100% racji :D

Zwierz`u może chcesz moją rękę zobaczyć?? I przyznaj każdy z nas ma jakiś problem... Nie wierzę, że Ty akurat jesteś bezproblemowy i nic nie zakrząta Twoich myśli... ;/ No i jeśli jesteś tak hmm entuzjastycznie nastawiony do tego, że 7/9 osób się cięło... To gratuluje... Obyś nie doświadczył takich "schiz" żeby się ciąć...

Powiem tyle Zuza... Zainteresowania nie zawsze pomogą...
Ja dla uspokojenia się pisałem "marne wiersze" i łaziłem bez celu po mieście, a po nocach płakałem jak dziecko... W dzień jakoś się trzymałem kupy... Ale i tak widać było po mnie, że coś się dzieje ze mną niedobrego... 0 odzywania się do kogokolwiek prawie... "Martwe spojrzenie" tak ujął to mój kumpel... Całkowita obojętność na to co się działo wokół mnie... Nie reagowałem na nic... Mogłabyś równocześnie napluć mi w twarz/kopnąć w jaja nic bym nie zrobił...
Łapię Chwile Ulotne Jak Ulotka. Ulotne Chwile łapię jak Fotka ! Jak czasy podstawówki 'Zbite butelki, nabite lufki'
Awatar użytkownika
Hs_Cz@rnY
 
Posty: 2162
Dołączenie: 13 Maj 2008 10:33
Miejscowość: Takie tam zadupie

Re: Samookaleczanie

Postprzez LFKP w 03 Mar 2009 22:52

zwieR.Z. napisał(a):Czy tylko ja na tym forum nie próbowałem odebrać sobie życia? Na Boga, co z Wami?

nie jesteś jedyny ;)
Image
Awatar użytkownika
LFKP
 
Posty: 2489
Dołączenie: 28 Maj 2008 21:46
Miejscowość: Szczecin
Płeć: Kobieta

Samookaleczanie

Postprzez zwieR.Z. w 03 Mar 2009 23:01

I przyznaj każdy z nas ma jakiś problem... Nie wierzę, że Ty akurat jesteś bezproblemowy i nic nie zakrząta Twoich myśli... ;/

Oczywiscie, ze kazdy ma problemy, ja rowniez. Ale nawet w najgorszych dolach nie probowalem sie ciac. Nie moge tego powiedziec na sto procent, ale jestem prawie pewien, ze przynajmniej czesc z Was robila to wlasnie na pokaz. W ogole to nie zdziwilbym sie, jakby sie okazalo, ze niektorzy nawet nie mieli takiego doswiadczenia. Owszem, zdarza sie, ze ktos ma naprawde duze problemy, ktore sklaniaja te osobe do takiego dzialania, ale watpie zeby to sie przytrafilo akurat prawie wszystkim tutaj zebranym
No i jeśli jesteś tak hmm entuzjastycznie nastawiony do tego, że 7/9 osób się cięło...

Mam nadzieje, ze to byla ironiczna odpowiedz na moje ironiczne zdanie.
Image
Awatar użytkownika
zwieR.Z.
Administrator, Twórca Roku 2010 i 2011
 
Posty: 2573
Dołączenie: 05 Maj 2008 20:59
Płeć: Mężczyzna

Samookaleczanie

Postprzez LFKP w 03 Mar 2009 23:05

nie rozumiem dlaczego mając full problemów dokładac jeszcze dodatkowo krzywdzicie samych siebie. no nie rozumiem. przecież to jest całkowicie bez sensu.
Image
Awatar użytkownika
LFKP
 
Posty: 2489
Dołączenie: 28 Maj 2008 21:46
Miejscowość: Szczecin
Płeć: Kobieta

Następna

Powróć do Poważne dyskusje



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości