Musiałem 2 razy sprawdzać czy rzeczywiście nie ma tematu o Wielkiej Czwórce.
Oczywiście każdy zna Beatlesów. Kilka albumów z dyskografii (jeśli nie cała) to geniusz. Masa fantastycznych przebojów czy melodii przeszła nie tylko do historii rocka, ale także do historii muzyki rozrywkowej i popkultury. Każdy potrafi zanucić Yesterday, Help! czy Yellow Submarine.
Mi osobiście najbardziej spodobały się albumy Revolver, Abbey Road, Help! i Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band,a najmniej debiut.




