Mam być szczery? Tak naprawde to żaden. Zawsze co mnie rozwalało w ich twórczości to sama muzyka, i chociaż, powiedzmy sobie szczerze, nie była ona nigdy jakas wybitna, to zawsze miała sobie tą energię i bezkompromisowośc, no i do cholery to "coś" co nie pozwalało tego wyłączyć...
