Co ja mam do powiedzenia... chyba tyle co dało pierwsze wrażenie i co napisałem w rozmowie z Ev
Yo - utwór... przyjemny
Slip - skojarzyło mi się z Carousel i to dobry znak na początek!
Soundtrack - taki typowo rockowy instrumental, przypadł mi do gustu, jest fajnie
In The End - czy ja tego już nie słyszałem?
Program - jeśli dobrze pamiętam to tutaj zmieniają się dwie linie melodyczne - gitarowa z klawiszową. i tak przez bodaj cały utwór, szału nie ma lecz źle też nie jest
What I've Done - instrumental WID. Chyba w intro klawiszowym jest zmieniona jedna nuta na wyższą, słychać to gdy ten motyw leci w refrenie, a poza tym bodaj bez zmian względem wersji na płycie
Robot Boy - dla mnie był to najsłabszy kawałek na ATS, czego winą była monotonność kawałka. Zmiana części tekstu tego nie poprawiła, ale ciekawostka jest
Broken Foot - przez chwilę była myśl "... będzie Grecian?" ale znikła. Utwór wystartował ostro, mocną gitarą przesterowaną bodaj identycznie jak w A.06 co mi się niezmiernie podoba. JEST MOC!
Esaul - fajne, kurde, bardzo fajne! Podoba mi się to demo, nie ma pewnego elementu, który tak lubię z koncertu RaR'04, ale jego zastępstwo nie jest gorsze!
Blue - to chyba tam przez chwilę pomyślałem 'Grey Daze?'. Fajna gitara, ciekawy wokal, ten kawałek ma duszę
Na koniec powiem tak szablonowo - dziesięć na dziesięć! Dema są świetne, dobrane świetnie, niczego bym nie wyrzucił z tej płyty! Przewaga po stronie starego LP jak najbardziej zrozumiała, w końcu ostatnio mieliśmy aż nadmiar ATS i na dema z tej płyty przyjdzie czas






