Wretches And Kings

(dyskusje o poszczególnych utworach)

Wretches And Kings

Postprzez Dinnaroth w 02 Wrz 2010 20:00

Słyszeliśmy już snipett, a niektórzy na twojej tubie całość. Co sądzicie o kawałku?

Jak dla mnie jest to to znakomite. Znacznie lepsze od TC. Rap Mike jest oszałający. Chyba w żadnej piosence rap Mike nie jest lepszy. Śpiew Chestera ok. I nic więcej. Troche brak mu energii. Pod tym względem przypomina studyjne Faint. Muzyka jest obłędna. Utwór w stylu HT. Ale... Za bardzo przypomina Fort Minor... Przynajmniej miejscami... Jak dla mnie 9+/10.
Because of you
I never stray too far from the sidewalk
Because of you
I learned to play on the safe side
So I don't get hurt
Because of you
I find it hard to trust
Not only me, but everyone around me
Because of you
I am afraid
Awatar użytkownika
Dinnaroth
 
Posty: 1178
Dołączenie: 03 Maj 2010 20:24
Miejscowość: Kraków

Wretches And Kings

Postprzez kruk. w 02 Wrz 2010 20:05

Utwór jest super. Dla mnie 9/10. Podoba mi sie nawet bardziej od Nobody's Listening :P
Awatar użytkownika
kruk.
 
Posty: 1207
Dołączenie: 25 Mar 2010 17:45
Miejscowość: Köln - Warszawa

Wretches And Kings

Postprzez smolarek w 02 Wrz 2010 20:31

Ale to było dobre!!! Bo TC nie spodziewałem się nic dobrego po ATS, ale ta piosenka już teraz jest jedną z moich ulubionych! Świetny rap Mike-a i śpiew Chestera. Daje kopa!!! Szczęka mi opadła! :o
Image
Image
Awatar użytkownika
smolarek
 
Posty: 1255
Dołączenie: 25 Cze 2010 20:50

Wretches And Kings

Postprzez atemes w 02 Wrz 2010 20:37

W tej piosence jest power. Jeżeli taki jest styl ATS to nie mamy się o co martwić. Chaz daje rade, śpiewa bardzo agresywnie, a Mike atakuje rapem. Wreszcie utwór o budowie starego LP (mocna gitara>Mike>Chaz>Mike>Chaz>Joy na mikserze :D)
But I won't let this build up inside of me
I won't let this build up inside of me
Awatar użytkownika
atemes
 
Posty: 580
Dołączenie: 19 Gru 2008 16:03
Miejscowość: Katowice

Wretches And Kings

Postprzez Kozer w 02 Wrz 2010 20:53

Ten utwor to burza skojarzeń:

Niesamowicie mocno i mroczna gitara. Od razu Marylin Manson mi się przypomniał.
Rap Mike'a - brzmi tak... przemyślanie, śpiewa to bez pośpiechu, dosadnie. Od razu pomyślałem o FM.
Scratche Joego to Hybrid Theory a Chester zaleciał delikatnie Meteorą. Chociaż nie wiem co on brał, świetnie połaczył ten tekst z odpowiednim zaśpiewaniem tego.

Bardzo mi się podoba, spodziewałem się czegoś innego po snippecie, ale to co dostałem jest równie mocne, wgniatające. Już czuć klimat nowej płyty :)
Image
Awatar użytkownika
Kozer
Administrator, Najzabawniejszy Użytkownik 2010 i 2011, Ulubiony i Najciekawszy Użytkownik 2011
 
Posty: 11596
Dołączenie: 06 Wrz 2008 23:11
Miejscowość: Skierniewice

Wretches And Kings

Postprzez Sori w 02 Wrz 2010 21:02

Brzmi jakby żywcem wyjęte ze starych albumów zespołu, a konkretnie Hybrid Theory EP. Tyle że w porównaniu do tamtych ma znacznie lepszy tekst, bardziej przemyślaną melodię i strukturę, a także dosyć długą, jak na tamte czasy, część stricte instrumentalną. Mnie się taki powrót bardzo spodobał, ale mam nadzieję, że to w miarę możliwości pojedynczy wybryk zespołu na ATS - mimo że jest to kawałek znacznie fajniejszy od TC, nie chciałbym kolejnych klonów HT. I coś mi się wydaje, że wszyscy ci, którzy po A Thousand Suns oczekują takich jak ten utworów się zawiodą.

Niesamowicie mocno i mroczna gitara. Od razu Marylin Manson mi się przypomniał.

Ja postawiłbym bardziej na dokonania Trenta Reznora, chociaż MM to również jak najbardziej trafne skojarzenie. Brzmienie Wretches & Kings jest bardzo mechaniczne, industrialne wręcz, mimowolnie na myśl przychodzą takie krążki jak The Downward Spiral czy Broken EP. Jeśli Linkini dalej będą inspirować się twórczością NINu, będę bardzo zadowolony.
Ostatnio edytowany przez Sori 02 Wrz 2010 22:36, edytowano w sumie 4 razy
no alarms and no surprises
Awatar użytkownika
Sori
 
Posty: 401
Dołączenie: 08 Kwi 2009 18:39

Re: Wretches And Kings

Postprzez Nook w 02 Wrz 2010 21:03

Bardzo dobry kawałek. Swietny patent z gitaropodobnym czymś (bo w sumie nie mam pewności czy to synth czy to gitara), ale brzmi to miażdżąco. Perkusja niemalże w jakimś dirty southowym kawałku, ale jak normalnie mnie to wkur... denerwuje, to tutaj brzmi to świetnie. W kwestii wokali nie mam zastrzeżeń - Mike i Chester robią to co potrafią najlepiej. Końcówka ze scratchami Joe sprawiła że poczułem się 10 lat młodszy :P No i last but not least, sam kawałek nie jest o niczym :) Cholernie ciekaw jestem jak to wypadnie na żywo, zwłaszcza ze względu na ten bridge. Tak czy inaczej, kawał dobrej roboty :)
without order nothing exists, without chaos nothing evolves.
Awatar użytkownika
Nook
Użytkownik Roku 2011
 
Posty: 553
Dołączenie: 27 Sie 2010 15:45
Miejscowość: Turexity.

Wretches And Kings

Postprzez Kacpiziomal w 02 Wrz 2010 21:04

Ten kawałek jest świetny, świetnie wpasowana elektronika no i ta gitara.
Rap Mike'a - brzmi tak... przemyślanie, śpiewa to bez pośpiechu, dosadnie. Od razu pomyślałem o FM.

Pomyślałem to samo :)
Jeżeli taki jest styl ATS to nie mamy się o co martwić.

Teraz to już jestem pewien że ta płyta będzie świetna, już nie mogę się doczekać :D
Image
Awatar użytkownika
Kacpiziomal
 
Posty: 132
Dołączenie: 15 Sty 2010 13:28
Miejscowość: Bytom

Wretches And Kings

Postprzez smolarek w 02 Wrz 2010 21:33

Teraz tak sobie pomyślałem, że trochę podobny do Reading my Eyes. Jeszcze raz napiszę, bo tam za bardzo byłem zachwycony kawałkiem.

Elektronika dobrze wpasowała się do gitary mocno przerobionej. Głos Mike-a też jest bardzo przerobiony. Ale piosenka jest bardzo fajna. Jeżeli większość będzie takich, to ATS będzie najlepszym albumem. ;) Jak już mówiłem jestem zachwycony piosenką - 10/10. Lepszy o wiele od TC.
Image
Image
Awatar użytkownika
smolarek
 
Posty: 1255
Dołączenie: 25 Cze 2010 20:50

Wretches And Kings

Postprzez KrOOq w 02 Wrz 2010 22:36

Na początku wpadłem w euforię. Nie mogłem się tym kawałkiem nacieszyć :) teraz na ,,chłodno'' oceniłbym go na 8/10 głównie dlatego, że zbyt przypomina FM. Ale nareszcie dobry utwór. NARESZCIE :D
"Nie ma już bohaterów, Teraz królem jest błazen. Teraz jest cool, luźno, super, bomba, Zniszczono powagę."
Awatar użytkownika
KrOOq
 
Posty: 79
Dołączenie: 28 Kwi 2010 21:11
Miejscowość: Świdnik

Wretches And Kings

Postprzez stu w 03 Wrz 2010 08:09

Pierwsze wrażenie: WOW! To jest to! Wreszcie ciężkie brzmienie gitar, rapujący Mike, agresywnie śpiewający Chester i scratchujący Joe. Można powiedzieć stare LP w nowym wydaniu. Do tego ten miażdżący klimat! Swoją drogą ten kawałek udowadnia nam, że ATS będzie bardzo zróżnicowanym albumem bo po TC dostaliśmy coś skrajnie innego. Wracając do kawałka, naprawde mi się podoba. Zgadzam sie co do Fort Minorowego brzmienia ale to mi nie przeszkadza. Ode mnie (a co mi tam) 10/10 :)
Awatar użytkownika
stu
 
Posty: 48
Dołączenie: 09 Sie 2009 20:38
Miejscowość: Wodzisław

Wretches And Kings

Postprzez robaczek w 03 Wrz 2010 10:33

nie spodziewałam się czegoś takiego! ale od pierwszego przesłuchania uwielbiam ten kawałek, bardzo się cieszę, że "powrócili" do cięższego brzmienia :)
ktoś tu wspomniał, że skojarzył mu się Manson - no, coś w tym jest, brzmienie jest naprawdę mocne... Mike fajnie rapuje, te gitary i Chaz... :D jestem taka szczęśliwa, że dam chyba 9/10 (bo 10/10 daję tylko najukochańszej piosence ;)
It's not easy, but it is simple.
Awatar użytkownika
robaczek
Ulubiona Użytkowniczka 2010, Najciekawsza Użytkowniczka 2010
 
Posty: 3494
Dołączenie: 15 Maj 2009 22:13
Miejscowość: Kraków

Wretches And Kings

Postprzez Kozer w 03 Wrz 2010 12:37

Ja to napisałem :P

Już wiem, z czym mi sie ogół kojarzył. Tylko mnie nie zlinczujcie: z Prodigy xD
Image
Awatar użytkownika
Kozer
Administrator, Najzabawniejszy Użytkownik 2010 i 2011, Ulubiony i Najciekawszy Użytkownik 2011
 
Posty: 11596
Dołączenie: 06 Wrz 2008 23:11
Miejscowość: Skierniewice

Wretches And Kings

Postprzez gompkeys w 03 Wrz 2010 13:21

No, gdyby dodać 'żywą' perkusję, to by był to świetny kawałek. : >

Rap Mike'a zbyt Fort Minorowy jak dla mnie, ale głos Cześka i muzyka wszystko ratują.

O wiele lepsze niż TC.
gompkeys
 
Posty: 91
Dołączenie: 31 Lip 2010 23:06

Re: Wretches And Kings

Postprzez robaczek w 03 Wrz 2010 13:45

Kozer napisał(a):Ja to napisałem :P

Już wiem, z czym mi sie ogół kojarzył. Tylko mnie nie zlinczujcie: z Prodigy xD

ja nie zamierzam Cię linczować. lubię Prodigy :)
po za tym, mimo że LP "wróciło" do ostrzejszych brzmień, da się wyczuć też coś nowego. przy pierwszym przesłuchaniu WAK pomyślałam, że to nie to LP, które znałam... :oops:
It's not easy, but it is simple.
Awatar użytkownika
robaczek
Ulubiona Użytkowniczka 2010, Najciekawsza Użytkowniczka 2010
 
Posty: 3494
Dołączenie: 15 Maj 2009 22:13
Miejscowość: Kraków

Wretches And Kings

Postprzez MrPavvelo w 03 Wrz 2010 15:18

Pierwsze co mi przyszło do głowy to "co to kur** jest?". Gitara przypomina mi bardzo Korn, tylko że tam ktoś umie lepiej grać na tym instrumencie. Chester śpiewa okropnie i dziwnie. Werbel mógłby być mocniejszy, bo nie brzmi jak werbel tylko jak beat wyciągnięty prosto z jakiegoś hip-hopowego kawałka. Trochę durna muzyczka, ale w sumie może być. Gitara mogłaby być głośniej. Więc gdyby poprawić werbel, gitarę, śpiew Chaza, to byłby znacznie lepszy.

Daje kopa!!!

Daje kopa? Nie żartuj...

Brzmi jakby żywcem wyjęte ze starych albumów zespołu, a konkretnie Hybrid Theory EP.

Tylko klimat jest identyczny. Dla porównania włączyłem sobie And One. Trochę podobne, jednak dużo lepsze.

po za tym, mimo że LP "wróciło" do ostrzejszych brzmień

LP nigdy nie grało ostrzejszych brzmień. A już na pewno nie w Wretches and Kings. Prawda, że Chester sobie pokrzyczał i Brad gra na przesterowanej gitarze, ale nie tworzy to od razu niczego ostrego.
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Wretches And Kings

Postprzez Sori w 03 Wrz 2010 15:28

po za tym, mimo że LP "wróciło" do ostrzejszych brzmień

LP nigdy nie grało ostrzejszych brzmień. A już na pewno nie w Wretches and Kings. Prawda, że Chester sobie pokrzyczał i Brad gra na przesterowanej gitarze, ale nie tworzy to od razu niczego ostrego.

@MrPavello zdanie "ostrzejszych [niż teraz] brzmień" to przecież jak najbardziej prawda. Poza tym nie trzeba od razu reprezentować heavy metalu żeby grać ciężko.
no alarms and no surprises
Awatar użytkownika
Sori
 
Posty: 401
Dołączenie: 08 Kwi 2009 18:39

Wretches And Kings

Postprzez MrPavvelo w 03 Wrz 2010 15:34

@MrPavello "ostrzejszych [niż teraz] brzmień", to przecież jak najbardziej prawda.

Nie rozumiem. :P

Poza tym nie trzeba od razu reprezentować heavy metalu żeby grać ciężko.

Metalu nie trzeba grać, żeby było ciężko, ale ostro już raczej tak, choć nie każdy zespół metalowy gra ostro. Wretches and Kings ciężkie jest, ale nie mówcie od razu, że LP gra tu ostro. Ostre nie równa się ciężkie. ;)
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Wretches And Kings

Postprzez Sori w 03 Wrz 2010 15:38

On nie napisał, że grali ostro, a że ostrzej niż teraz. Nadinterpretujesz.
no alarms and no surprises
Awatar użytkownika
Sori
 
Posty: 401
Dołączenie: 08 Kwi 2009 18:39

Wretches And Kings

Postprzez MrPavvelo w 03 Wrz 2010 15:45

On nie napisał, że grali ostro, a że ostrzej niż teraz. Nadinterpretujesz.

Ostrzej niż teraz, czyli mam rozumieć, że ostrzej niż na MtM i The Catalyst? No to prawda. A ten cytat:
po za tym, mimo że LP "wróciło" do ostrzejszych brzmień
wziąłem od robaczka i tam nigdzie nie widziałem "niż teraz".
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Wretches And Kings

Postprzez Sori w 03 Wrz 2010 16:00

Tak powinno się to interpretować. -_- Widzisz tam "ostre" czy "ostrzejsze"? Ostrzejsze niż coś, ale niekoniecznie ostre.

@down W takim razie pasuję, jaśniej już nie potrafię.
Ostatnio edytowany przez Sori, 03 Wrz 2010 16:05, edytowano w sumie 1 raz
no alarms and no surprises
Awatar użytkownika
Sori
 
Posty: 401
Dołączenie: 08 Kwi 2009 18:39

Wretches And Kings

Postprzez MrPavvelo w 03 Wrz 2010 16:04

robaczek napisał(a):po za tym, mimo że LP "wróciło" do ostrzejszych brzmień

Widzę tu, że robaczek napisała, że LP wróciło do ostrzejszych brzmień, a moim zdaniem LP nigdy nie grało ostrych brzmień. Nie ma nic w tym cytacie, że "LP zaczęło grać ostrzej niż kiedyś/coś".

Widzisz tam "ostre" czy "ostrzejsze"? Ostrzejsze niż coś, ale niekoniecznie ostre.

Ciągle nie rozumiem o co Ci chodzi i w czym chcesz mnie poprawić.
Awatar użytkownika
MrPavvelo
 
Posty: 4081
Dołączenie: 17 Lis 2009 19:50

Wretches And Kings

Postprzez robaczek w 03 Wrz 2010 17:26

ludziki. napisałam, że wróciło do ostrzejszych brzmień, a to nie znaczy, że grają ostro, tylko ostrzej. nie zaprzeczysz, że HT było ostrzejsze niż M2M. i tylko to miałam na myśli. przestańcie się już kłócić.
It's not easy, but it is simple.
Awatar użytkownika
robaczek
Ulubiona Użytkowniczka 2010, Najciekawsza Użytkowniczka 2010
 
Posty: 3494
Dołączenie: 15 Maj 2009 22:13
Miejscowość: Kraków

Wretches And Kings

Postprzez dEVil_inside w 03 Wrz 2010 17:27

Yyyy... Nie ma gitar-źle. Są gitary-też niedobrze... O.o nie rozumiem o co niektórym chodzi...

Mnie osobiście W&K zwaliło z nóg-do tej pory szukam tyłka :P
Ostatnio edytowany przez dEVil_inside, 03 Wrz 2010 17:32, edytowano w sumie 1 raz
"A toto, to takie ciche najpierw siedzi, a jak zacznie rozrabiać, to końca nie widać" ;>

Headshot napisał(a):Big Sister - The new reality show only on linkinpark.pl by dEVil_inside

:lol2:
Awatar użytkownika
dEVil_inside
 
Posty: 4663
Dołączenie: 18 Lip 2010 23:13
Miejscowość: Dziki Wschód

Wretches And Kings

Postprzez Sori w 03 Wrz 2010 17:27

Ano właśnie, drogi robaczku, dokładnie to samo mu chciałem przekazać.
no alarms and no surprises
Awatar użytkownika
Sori
 
Posty: 401
Dołączenie: 08 Kwi 2009 18:39

Następna

Powróć do Utwory



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron