Joe o teledysku do Iridescent

Premiera teledysku do utworu "Iridescent" już za nami. Jak zwykle pojawiło się wiele rozbieżnych zdań na temat tego co też autor miał na myśli tworząc scenariusz i o co w tym wszystkim w ogóle chodzi. Z pomocą tym, którzy mają problem ze zrozumieniem nowego klipu Linkin Park przyszedł sam jego reżyser Joe Hahn zamieszczając na linkinpark.com wpis następującej treści:

Przedstawiam wam nasz nowy teledysk do singla "Iridescent" z filmu "Transformers: Dark Of The Moon". Klip pokazuje jak życie ludzkie może zostać dotknięte przez elementy robotów Transformers oraz zagrożenie ze strony Decepticonów. Jakby to było być obywatelem rozkładającego się wszechświata? Wypróbowałem tutaj wiele nowych rzeczy i mieliśmy wiele zabawy kręcąc ten teledysk. Mam nadzieję, że  się wam spodoba.

- Joe





Ostatnie podobne newsy:


Zobacz również:

Joe Hahn, teledysk, Iridescent, Transformers, Transformers: Dark Of The Moon


  • Dodane komentarze (4)      Strona 1

    • Re: Joe o teledysku do Iridescent

      wszystko jasne ^^

    • Re: Joe o teledysku do Iridescent

      Oczywiście że sie podoba! :D Widać, że chłopaki sie rozwijają. :)

    • Re: Joe o teledysku do Iridescent

      słaby tekst, za każdym razem piszą że mieli wiele zabawy, a co maja pisać strasznie się natyraliśmy nad tym słabym teledyskiem? słabe do potęgi

    • Re: Joe o teledysku do Iridescent

      Nie zgadzam sie z kolegą wyżej, aby ocenić wkład pracy i efekt Iridescent wystarczy go porównać choćby z teledyskiem do Somewhere I Belong, a szczególnie z ujęciem kiedy Chester upadając na łózko spada i nagle ląduje na scenie z zespołem. Było to zaaranżowane w sposób banalny. A zauważmy że w Iridescent Joe zadbał o każdy szczegół, każdy efekt specjalny w teledysku. A cała treść utrzymana jest w starym, dobrym, abstrakcyjnym, i inkinowskim stylu. Interpretacja zaś jest indywidualna dla każdego z nas. Tak więc moim zdaniem można im pogratulować efektu końcowego, na który niewątpliwie ciężko zapracowali :)

  •