Mike i Cypress Hill

Mike potwierdził na swoim blogu, iż pomagał Cypress Hill w jednym z utworów, które znajdą się na najnowszym krążku zespołu. Shinoda zaznaczył jednak, że nie udziela się w kawałku wokalnie, bowiem skupił się na podkładzie i produkcji. Tłumaczenie notki, przygotowane przez serwis lpzion.org zamieszczam poniżej. Zainteresowanych zapraszam do lektury.

"(...) ostatnio B-Real, Sen [wokale w CH] i ich menadżer dali mi znać, że kawałek który dla nich zrobiłem znajdzie się na ich następnej płycie. Nie nagrywałem do niego tekstu, zajmowałem się tylko muzyką / produkcją. To trochę mroczny, wyluzowany utwór ale ma świetny klimat. Chciałem nawiązać do stylu z ich pierwszych trzech albumów, bez podrabiania brzmienia Muggs'a [DJ formacji] (nie to, żebym umiał - ten koleś stworzył parę klasyków). Kawałek skleciłem z dźwięków gitary, basu, melotronu i bębnów (zagrałem nawet na harmonijce) aby nadać mu klasyczne brzmienie, a następnie zsamplowałem własne wykonanie. Brzmi to tak, jakbym samplował dźwięk z winyla ale wszystko zostało nagrane samodzielnie. Niezła zabawa.

W każdym razie, pewnie trochę minie zanim wyjdzie ich nowy album ale pomyślałem, że dam wam wcześniej znać tutaj."

Credits to lpzion.org





Ostatnie podobne newsy:


Zobacz również:

Mike Shinoda, Cypress Hill


  • Dodane komentarze (0)      Strona 1

  • Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy.
  •