MTV za kulisami

MTV opublikowało artykuł/wywiad z Mikem oraz wideo przedstawiające kulisy pracy nad najnowszym teledyskiem Linkin Park. W wywiadzie Shinoda opowiada o koncepcji klipu, a właściwie o tym, że po raz kolejny niewiele wie na temat pomysłu, który zrodził się w głowie Joe Hahn'a. Natomiast w filmiku możemy zobaczyć kilka scen z nowego teledysku.

Poniżej tłumaczenie tej rozmowy.

To, że Linkin Park użycza swojej muzyki do filmów "Transformers" nie jest właściwie niczym nowym - jak do tej pory dokonali tego trzy razy na trzy możliwości, ostatnio nakręcili teledysk do "Iridescent", głównego singla na ścieżce dźwiękowej nadchodzącej kolejnej już części filmu sci-fi/action "Transformers: Dark Of The Moon". Tym razem nowością jest to, że pomysł na teledysk do tego utworu jest, prawdę mówiąc, rzeczywiście bardzo skomplikowany... nawet dla samych chłopaków z LP.

"Wszystko co wiem na temat tego pomysłu to, że [wielokrotny reżyser teledysków Linkin Park] Joe Hahn przysłał mi maila o mniej więcej takie treści: 'W dolinie ślepców, jednooki jest królem', albo jakoś tak" - śmieje się wokalista/ raper Mike Shinoda. "Kolejna rzecz jaką wiem to, że mam rogi wyrastające z ramion, jedno ślepe oko, oraz psa i węża na tronie zrobionym z poroży. Myślę, że musicie zapytać Joe co to wszystko znaczy"

Brzmi to tak jakby Hahn nawiązywał do H.G. Wells'a. I choć "Iridescent" jest tylko kolejnym z wielu klipów Linkin Park wyreżyserowanych przez Joe Hahn'a, to być może jest najbardziej pracochłonnym ze wszystkich do tej pory zrealizowanych. I to wszystko pasuje, biorąc pod uwagę, że odkąd w 2010 roku zespół wydał A Thousand Suns, jego członkowie ciężko pracowali nad przesunięciem granic. Abyśmy znów mogli usłyszeć jak faceci z Linkin Park mówią, że wszystko co musimy wiedzieć o teledyskach Hahn'a to, że są one w 100 procentach jego i pochodzą z miejsca, którego nawet jego kumple z zespołu nie są w stanie do końca pojąć.

"Kiedy szliśmy dalej, nasze teledyski stawały się coraz bardziej abstrakcyjne." - mówi Shinoda - "I podobało mi się to, dopingowałem Joego w tym, ponieważ...rzeczy, które dzieją się w jego głowie są naprawdę interesujące i zabawne. Myślę, że wynika to z tego, że dorastał czytając wiele komiksów, oglądając anime i tego typu rzeczy. Zwłaszcza w teledysku takim jak ten, możecie dostrzec tego wpływy.

credits to lptimes.com





Ostatnie podobne newsy:


Zobacz również:

Mike Shinoda, Joe Hahn, wideo, Iridescent, teledysk, MTV


  • Dodane komentarze (5)      Strona 1

    • Re: MTV za kulisami

      "Kolejna rzecz jaką wiem to, że mam rogi wyrastające z ramion, jedno ślepe oko, oraz psa i węża na tronie zrobionym z poroży." LOL. 8) xD

    • Re: MTV za kulisami

      Dokładnie to samo pomyślałem..

    • Re: MTV za kulisami

      No, ciekawie się zapowiada ;) ... Nie mogę się doczekać premiery! ;D

    • Re: MTV za kulisami

      . . . Okej to jest straszne. Mike w fotelu z porożu, chłopcy przy tym stole i zarost który wychodował sobie Joe. Boje się jak ch**era. Moim ulubionym teledyskiem LP pozostaje nadal Breaking The Habit i What I've Done.

    • Re: MTV za kulisami

      ale lejdi gagi z nich sie robia O.o

  •