Podsumowanie roku z Linkin Park

Koniec roku nadejdzie lada moment, zatem jest to idealny czas do podsumowań. W związku z tym, postanowiłem napisać artykuł, który zawiera cały rok zespołu w pigułce. Tekst zamieszczam poniżej i zapraszam wszystkich do lektury

PODSUMOWANIE ROKU 2008

Linkin Park rozpoczął rok od mocnego uderzenia – trasą koncertową po Europie. Zapoczątkowana 16 stycznia w Hannoverze seria występów nie zawiodła fanów. Chłopaki wprowadzili kilka zmian w porównaniu do setów z poprzedniego roku. Po raz pierwszy w historii wykonali oni takie utwory jak „In Between” i „Valentine’s Day” oraz powrócili po kilku latach do grania długo oczekiwanego „A Place For My Head”. W kilku koncertach Mike uraczył fanów również krótkim coverem utworu The Cure - „Just Like Heaven” (nazwanym przez LP „Show Me”) oraz spontanicznie wykonaną własną interpretacją hitu Rihanny - „Umbrella”. Seria występów europejskich zakończyła się 29 stycznia i liczyła w sumie 11 koncertów. Co ciekawe, odbyły się one w zaledwie 4 krajach – Niemczech, Francji, Szwajcarii oraz Anglii.
Po występach na Starym Kontynencie, zespół zafundował sobie dwa tygodnie odpoczynku od koncertowania, by 12 lutego móc rozpocząć trasę po Ameryce Północnej. Setlisty grane podczas kolejnych koncertów nie różniły się specjalnie od tych wykonywanych nieco wcześniej w Europie. Miłą odmianą był występ w Madison Square Garden, kiedy to na scenie pojawił się Jay-Z, by wspólnie z zespołem wykonać fragment „Numb/Encore” oraz „Jigga What/Faint”. Linkin Park dał również krótki występ w SoHo, który został później wydany jako ekskluzywna EPka w Apple Store. Seria występów w Ameryce liczyła sobie 20 koncertów i została zakończona 10 marca w Sacramento. Był to początek blisko trzymiesięcznej przerwy od koncertowania, jaką zafundowali sobie członkowie zespołu.
Na początku maja fani mieli okazję usłyszeć singiel z najnowszej płyty Busty Rymesa. Utwór nosi nazwę „We Made It” i jest efektem współpracy rapera z Linkin Park. Niewiele później pojawił się również teledysk, który przez większość fanów został przyjęty bardzo ciepło.
29 maja zespół dał krótki, sekretny występ tylko dla wybrańców. Setlista składała się z zaledwie 5 utworów, wśród których znalazło się świeżutkie „We Made It” wykonane wspólnie Bustą Rhymesem. Tuż po tym koncercie pojawiły się plotki na temat setlist przygotowanych na zbliżającą się kolejną trasę po Europie. Oczekiwania nieco znudzonych powtarzalnością koncertów fanów znacznie wzrosły.
Pod koniec miesiąca ukazał się również ostatni singiel z „Minutes To Midnight” – „Leave Out All The Rest”. Teledysk do utworu został zrealizowany z dużym rozmachem, bowiem fani dostali okazję obejrzenia życia zespołu… w kosmosie.
W czerwcu chłopaki z Linkin Park powrócili do Europy. Koncert w Danii nie przyniósł oczekiwanych zmian w przygotowanym zestawie utworów, jednak fani liczyli, że zespół zaskoczy ich podczas koncertu w ramach festiwalu Rock In Rio, który miał miejsce w Lizbonie. Występ był transmitowany w telewizji oraz można go było posłuchać w Internecie. Zespół wprowadził co prawda pewną zmianę, jaką było zagranie studyjnej wersji „Pushing Me Away”, jednak było już jasne, że wiadomości o setlistach, które pojawiły się po sekretnym występie, były fikcją.
Oprócz klasycznych koncertów, dalsza część czerwca przyniosła występy na kilku festiwalach oraz krótką, europejską wersję Projekt Revolution, która była swoistą rozgrzewką przed tą tradycyjną, amerykańską edycją.
12 i 13 lipca zespół dał dwa koncerty w Toronto i Quebec City. 3 dni po tym drugim występie ruszyło Projekt Revolution. Cykl koncertów ponownie nie przyniósł znaczących zmian w setlistach, jednak występy Linkin Park urozmaicili goście. Busta Rhymes dołączał do zespołu w „We Made It”, Chris Cornell w „Crawling”, a Street Drum Corps urozmaicali „What I’ve Done”, „No More Sorrow”, „Bleed It Out” i „One Step Closer”. W trakcie trasy fani coraz częściej rozmawiali o ewentualnym wykonaniu przez zespół “No Roads Left”. Mike napisał bowiem w Internecie, że utwór prawdopodobnie zostanie zagrany na żywo, jednak nie wiadomo kiedy i gdzie. Jak się ostatecznie okazało, nie stało się to podczas Projekt Revolution.
Po ponad miesiącu bezustannego bycia w trasie, zespół zapowiedział, że wykorzysta przerwę w koncertach, na nagrywanie kolejnej płyty, której wydanie planuje na rok 2009. Pierwotnie zakładano, że zespół będzie miał na to nieco ponad miesiąc, jednak krótka trasa po Azji, która miała się odbyć w październiku, została odwołana. Powodem takiej decyzji była dość poważna kontuzja pleców Chestera, której wokalista LP nabawił się podczas zabawy z synem. Niedyspozycja Benningtona oznaczała zatem, że ostatni koncert Projekt Revolution, który odbył się 24 sierpnia w Woodlands, był również ostatnim, 74. koncertem w 2008 roku. Nie oznaczało to jednak końca emocji związanych z Linkin Park.
Na początku października Mike dość nieoczekiwanie obwieścił fanom, że ruszyły intensywne prace nad nowym albumem koncertowym, który światło dzienne ujrzy pod koniec listopada i będzie zawierał on materiał zarejestrowany 29 czerwca w Milton Keynes. Na oficjalnym forum Linkin Park ogłoszony został nawet konkurs na nazwę dla wydawnictwa. W wyniku głosowania zadecydowano, że najnowszy album zespołu będzie nosił nazwę „Road To Revolution”.
Fani czekali na drugie po „Live In Texas” wydawnictwo koncertowe, a tymczasem wielkimi krokami zbliżała się premiera płytki LPU 8. Nastroje na swoim blogu podgrzewał Mike, zapowiadając, iż płyta nie będzie zawierać utworów live, których fani mieli już po dziurki w nosie, oraz, że będzie to najlepsza płyta fanklubu w historii.
„Road To Revolution” zaczęła trafiać do sklepów na całym świecie w okolicach 20 listopada. Fani dość zgodnie stwierdzili, iż wydawnictwo wypada lepiej w porównaniu z „Live In Texas”. W dobrych nastrojach wszyscy zaczęli zatem oczekiwać LPU 8.
Zaledwie kilka dni po premierze „Road To Revolution” w Internecie wybuchła prawdziwa bomba, bowiem jeden z fanów jako pierwszy opublikował tracklistę najnowszej płyty Linkin Park Underground. Jak się okazało, zespół postanowił, iż krążek będzie żartem. Zamiast oczekiwanych przez fanów b-side’ów, czy remixów, dostali oni 6 krótkich, żartobliwych utworów. Jak można usłyszeć, zdecydowana większość materiału została nagrana na szybko, beż żadnej studyjnej obróbki. Fani byli skonsternowani. W Internecie padło bardzo wiele ostrych słów pod adresem zespołu. Większość słuchaczy co prawda płytka rozbawiła, jednak nie mogli pogodzić się oni z faktem, iż musi im ona zastąpić „normalne”, długo oczekiwane LPU. Wkrótce po opublikowaniu tracklisty, Mike zamieścił w Internecie przeprosiny dla wszystkich fanów, którzy poczuli się zawiedzeni najnowszym produktem LP. Shinoda najwyraźniej zrozumiał, że zespół nie zachował się najlepiej w stosunku do własnych słuchaczy i postanowił im to wynagrodzić. W tym celu udostępnił członkom LPU przygotowany wspólnie z Robem kawałek instrumentalny. Utwór powstał przy okazji testów najnowszej wersji programu Pro Tools. Fani dość zgodnie stwierdzili, iż instrumental może być zapowiedzią nowych, lepszych czasów dla zespołu. Czy tak będzie? Dowiemy się, gdy dostaniemy do rąk następcę „Minutes To Midnight”. Miejmy nadzieję, że stanie się to już w przyszłym roku.





Ostatnie podobne newsy:


Zobacz również:

Minutes To Midnight, Road To Revolution, Busta Rhymes, Chris Cornell, Projekt Revolution, Milton Keynes, Soho, Jay-Z, Pro Tools, Lockjaw


  • Dodane komentarze (5)      Strona 1

    • Re: Podsumowanie roku z Linkin Park

      Szczęśliwego Nowego Roku!!!:*))

    • Re: Podsumowanie roku z Linkin Park

      Szczęśliwego Nowego Roku życzę wszystkim użytkownikom LINKINPARK.pl, oraz samemu zespołowi!!!

    • Re: Podsumowanie roku z Linkin Park

      Ja też życze happy new year;p;pi zespołowi dużo piosenek..PZDR!!!!!!\LP/\LP/\LP/

    • Re: Podsumowanie roku z Linkin Park

      Super napisane!

    • Re: Podsumowanie roku z Linkin Park

      TO PODSUMOWANIE DOWODZI ZE LINKIN PARK JEST NAJLEPSZY POZDRO DLA UZYTKOWNIKUW LINKIN PARK pl

  •