Joe: Mike wstał podszedł tam, spojrzał na telewizor, usiadł na stole i go połamał.
Mike: (śmiejąc się) położyłem mój… mój gruby tyłek na stoliku i go połamałem. Jest mi tak wstyd.
Joe: Rozebraliśmy stolik na małe kawałki i pochowaliśmy je. Mieliśmy nadzieję, że nikt z obsługi hotelowej nie zauważy i każe nam za niego zapłacić.